Tłuszcze nasycone
39% kwasów tłuszczowych
Na minus
W smalcu mononienasycone kwasy tłuszczowe to 45%, a polinienasycone 11%. Wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych zwiększa stężenie cholesterolu LDL.
W skrócie Okazjonalnie: chleb ze smalcem jest sycący i smaczny, ale smalec to głównie tłuszcz zwierzęcy z nasyconymi kwasami tłuszczowymi i cholesterolem, więc lepiej traktować go jako wyjątek niż codzienną kanapkę.
Chleb ze smalcem to tradycyjna polska przekąska: kromka chleba posmarowana smalcem, najczęściej wieprzowym, często z cebulą, skwarkami, kiełbasą albo jabłkiem i odrobiną soli. Smalec wytapia się zazwyczaj ze słoniny, podgardla lub boczku, a jego głównym składnikiem są kwasy tłuszczowe.
O wartości takiej kanapki decydują chleb i ilość smalcu. Z razowego chleba i cienkiej warstwy smalcu wychodzi sycąca przekąska, ale gruba warstwa smalcu ze skwarkami i solą to już spora dawka tłuszczu nasyconego i soli.
Spis treści
Na minus przeważa tłuszcz zwierzęcy z nasyconymi kwasami tłuszczowymi, cholesterolem i kaloriami, a na plus wybór pełnoziarnistego chleba. To dobra przekąska okazjonalna, ale nie podstawa diety.
39% kwasów tłuszczowych
Na minus
W smalcu mononienasycone kwasy tłuszczowe to 45%, a polinienasycone 11%. Wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych zwiększa stężenie cholesterolu LDL.
niewielkie ilości
Z umiarem
Smalec zawiera zwykle niewielkie ilości cholesterolu, ale cholesterol pokarmowy towarzyszy tłuszczom zwierzęcym, a eksperci zalecają ograniczać go poniżej 300 mg dziennie.
około 95% to tłuszcz
Z umiarem
Smalec to w około 95% kwasy tłuszczowe, więc nawet cienka warstwa jest kaloryczna.
razowy lepszy niż biały
Na plus
Najkorzystniej wybierać chleb z mąki razowej, pełnoziarnistej i z pełnego przemiału, bo brązowy chleb jest bogatszy w witaminy, składniki mineralne i błonnik niż biały.
limit 5 g soli dziennie
Z umiarem
Smalec do bezpośredniego spożycia często wzbogaca się odrobiną soli, a pieczywo jest istotnym źródłem soli w diecie, której maksymalne dzienne spożycie wynosi 5 g.
Chleb ze smalcem szkodzi głównie przy częstym jedzeniu: nasycone kwasy tłuszczowe podnoszą cholesterol LDL, a sól podnosi ciśnienie. Szczególnie ostrożne powinny być osoby z chorobami serca i naczyń.
Nie jest to produkt do codziennego jedzenia. Chleb razowy jest dobrym wyborem, ale smalec to głównie tłuszcz zwierzęcy, więc lepiej jeść go rzadko i cienko smarowany.
Nie przy okazjonalnym jedzeniu. Szkodliwy bywa częsty, obfity w tłuszcz i sól posiłek, szczególnie u osób z wysokim cholesterolem LDL i nadciśnieniem.
Wysokie spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, których w smalcu jest sporo, zwiększa stężenie cholesterolu LDL. Najważniejsze dla jego obniżenia jest zastępowanie tłuszczów zwierzęcych roślinnymi.
Najlepiej z chlebem razowym lub pełnoziarnistym, a jeszcze lepiej na zakwasie, który ma wyższą wartość odżywczą i niższy indeks glikemiczny niż chleb na drożdżach.
Smalec jest bardzo kaloryczny, bo prawie cały składa się z tłuszczu, więc przy częstym jedzeniu i grubej warstwie łatwo przekroczyć zapotrzebowanie na energię.
Do smalcu do bezpośredniego spożycia dodaje się odrobinę soli, kawałki kiełbasy, cebulę, skwarki, a czasem drobno pokrojone jabłko.