Seler gotowany
Lekkostrawny
Obrany korzeń ugotowany w zupie lub wywarze do pełnej miękkości jest delikatny i łatwo go rozgnieść językiem.
Zależy od przygotowania To zależy, ugotowany do miękkości seler korzeniowy, zwłaszcza zmiksowany w zupie krem, jest lekkostrawny, ale surowy seler i włóknisty seler naciowy już nie.
Seler jest lekkostrawny po ugotowaniu, a na surowo należy do warzyw trudniejszych do strawienia. Korzeń selera to jedno z podstawowych warzyw rosołu i wywarów, a zalecenia diety łatwostrawnej opierają się właśnie na zupach czystych, kremach i warzywach gotowanych do miękkości.
Na surowo seler ma zwarty, twardy miąższ, a seler naciowy składa się z długich, łykowatych włókien, które trudno dokładnie pogryźć. Aromat zawdzięcza olejkom eterycznym, które u wrażliwych osób potrafią podrażniać żołądek. W tabeli NCEŻ dotyczącej fruktozy seler należy do warzyw o małej jej zawartości, więc u większości osób nie jest typowym winowajcą wzdęć. Przy okazji: seler to jeden z najczęstszych alergenów pokarmowych w Europie i reakcję może wywołać zarówno surowy, jak i gotowany.
Spis treści
Korzeń i naci różnią się budową, a obróbka całkowicie zmienia ich strawność. Gotowanie, duszenie i miksowanie rozmiękczają błonnik, a surówki z tartego korzenia i chrupiące łodygi naciowego wymagają od żołądka dużo więcej pracy. Liczy się też dodatek: majonez w sałatce waży więcej niż sam seler.
Lekkostrawny
Obrany korzeń ugotowany w zupie lub wywarze do pełnej miękkości jest delikatny i łatwo go rozgnieść językiem.
Lekkostrawny
Zmiksowany seler z ziemniakiem i odrobiną mleka to jedna z najlżejszych form tego warzywa.
Lekkostrawny
Plastry korzenia upieczone pod przykryciem bez tłuszczu mięknieją i łagodnieją w smaku.
Zależy od przygotowania
Drobno starty surowy seler bywa tolerowany w małej ilości, ale z majonezem, orzechami i rodzynkami, jak w sałatce waldorf, jest ciężkostrawny.
Ciężkostrawny
Twarde, łykowate łodygi są bogate w nierozpuszczalny błonnik i na diecie lekkostrawnej lepiej ich unikać.
Zależy od przygotowania
Wyciśnięty sok nie ma włókien, więc bywa lepiej tolerowany, ale na pusty żołądek może drażnić wrażliwe osoby.
Seler zwykle nie sprawia kłopotów po ugotowaniu, ale są sytuacje, w których warto zachować ostrożność: alergia, bardzo wrażliwy żołądek, pierwsze dni po operacji brzusznej. Jeśli po zjedzeniu selera pojawia się wysypka, obrzęk lub duszność, pilnie skontaktuj się z lekarzem.
Gotowany tak, surowy nie bardzo. Korzeń ugotowany do miękkości albo zmiksowany w zupie krem jest odpowiedni na dietę lekkostrawną, a surówki i łodygi naciowego lepiej odłożyć.
Tak. Długie gotowanie rozmiękcza błonnik, dlatego seler z rosołu czy wywaru można jeść bez obaw, o ile nie jesteś na niego uczulony.
Zwykle nie wzdyma tak jak kapusta czy cebula. Po surowym selerze naciowym zjedzonym w dużej ilości niektóre osoby odczuwają jednak dyskomfort.
Na surowo nie, bo jego łodygi są włókniste. Po ugotowaniu i zmiksowaniu oba są podobnie delikatne.