Oliwki zielone i czarne w zalewie
tak, z umiarem
Można
Oliwki utrwalone solą lub solanką są zwykłym produktem dopuszczonym w ciąży. Ogranicz porcję, bo sól jest ich głównym minusem.
W skrócie Tak, można: oliwki są dozwolone w ciąży, ale konserwuje się je solą i solanką, więc jedz je z umiarem, a te nadziewane serem wybieraj tylko z pasteryzowanym nadzieniem.
Oliwka europejska to owoc drzewa oliwnego. Jest jadalna nawet na surowo, ale zwykle trafia do słoika po utrwaleniu: konserwuje się ją solą, solanką, suszy albo marynuje w occie lub kwasie mlekowym. Przed konserwacją bywa drylowana i nadziewana kaparami, papryką, anchois, czosnkiem, migdałami albo serem.
W ciąży nikt nie zabrania oliwek, a niepokój budzą głównie dwie rzeczy: dużo soli w zalewie oraz nadzienia, które same mogą wymagać ostrożności, na przykład ser. Przy rozsądnej porcji oliwki są smacznym dodatkiem do kanapki, makaronu czy sałatki.
Spis treści
Przeważa dobra wiadomość: oliwki są dopuszczone w ciąży, a o bezpieczeństwie decyduje głównie rodzaj zalewy i nadzienia. Największy kłopot to sól, mniejszy ewentualny ser w środku.
tak, z umiarem
Można
Oliwki utrwalone solą lub solanką są zwykłym produktem dopuszczonym w ciąży. Ogranicz porcję, bo sól jest ich głównym minusem.
mniej niż 5 g soli dziennie
Ostrożnie
Dla dorosłych WHO zaleca mniej niż 5 g soli na dobę, czyli niecałą łyżeczkę. Słone oliwki wchodzą w tę pulę razem z chlebem i wędlinami.
tylko pasteryzowany ser
Ostrożnie
Brytyjskie zalecenia uznają pasteryzowane sery miękkie za bezpieczne. Sprawdź w składzie, jaki ser jest w środku.
zwykle bez ograniczeń
Można
Nadzienia roślinne nie dodają ciążowych ograniczeń. Migdały są dozwolone, o ile nie masz na nie alergii.
Same oliwki rzadko szkodzą. Kłopot robi sól z zalewy oraz nadzienia, które mogą zawierać niepasteryzowany ser, dlatego warto przeczytać skład przed zakupem.
Tak. Nie ma zaleceń, by ich unikać, ale zwracaj uwagę na sól oraz na nadzienie.
Obie odmiany są utrwalane solą, solanką lub marynatą, więc liczy się wielkość porcji i skład zalewy, a nie kolor.
Nie ma ustalonego limitu dla oliwek. Kieruj się ogólną granicą soli, czyli mniej niż 5 g dziennie dla dorosłych, i jedz je jako dodatek do posiłku.
Tak, jeśli ser jest pasteryzowany. Brytyjskie zalecenia za bezpieczne uznają pasteryzowane sery miękkie, takie jak ricotta czy mozzarella.
Same oliwki nie. Ryzyko dotyczy nadzienia, na przykład niepasteryzowanego sera, oraz nadmiaru soli w całodziennej diecie.