Białko
wzorcowe, pełnowartościowe
Na plus
Jajka dostarczają białka o wysokiej jakości z wszystkimi niezbędnymi aminokwasami, a także witamin, w tym A i D, oraz żelaza. Ta wartość jest taka sama po ugotowaniu.
W skrócie Okazjonalnie: surowe jajka mogą być źródłem salmonelli, a badanie na zdrowych mężczyznach nie wykazało lepszej syntezy białek mięśniowych niż po ugotowanych, więc gotuj je do ścięcia, a w ciąży surowych unikaj.
Surowe jajka kojarzą się z kogel-moglem, domowym majonezem, koktajlem po treningu i sportowcami, którzy wypijają je na śniadanie. To te same jajka co na twardo, tylko bez obróbki cieplnej.
Wątpliwości dotyczą bezpieczeństwa, bo jajka należą do głównych źródeł salmonelli, bakterii wywołujących zatrucia pokarmowe. Czy surowe dają coś więcej niż ugotowane, sprawdzono w badaniu na mężczyznach, a wynik jest raczej rozczarowujący.
Spis treści
Na minus przeważa ryzyko salmonelli, bo korzyści z jedzenia jajek, takie jak białko, dostajesz również z ugotowanych. Kafle rozdzielają wartość od ryzyka.
wzorcowe, pełnowartościowe
Na plus
Jajka dostarczają białka o wysokiej jakości z wszystkimi niezbędnymi aminokwasami, a także witamin, w tym A i D, oraz żelaza. Ta wartość jest taka sama po ugotowaniu.
bakterie w jajku i na skorupce
Na minus
Salmonella najczęściej występuje w jajkach i surowym mięsie świń, indyków i kur. Bakterie mogą być też na powierzchni skorupki.
o 20% niższy szczyt aminokwasów
Z umiarem
W badaniu 45 zdrowych mężczyzn szczytowe stężenie aminokwasów egzogennych we krwi po surowych jajkach było o 20% niższe niż po ugotowanych. Synteza białek mięśniowych po treningu nie różniła się istotnie.
biegunka, wymioty, ból brzucha
Na minus
Salmonelloza zwykle przebiega jako ostra biegunka i ustępuje samoistnie, ale bywa ciężka, z odwodnieniem.
im dłużej, tym ryzyko większe
Z umiarem
Wydłużenie przechowywania jajek w domu lub w sklepie zwiększa ryzyko zatrucia salmonellą, zwłaszcza typu Enteritidis.
Surowe jajka szkodzą przez salmonellę, która u zdrowego dorosłego zwykle kończy się samoistnie ustępującą biegunką, ale dla niektórych grup bywa groźna.
Nie jest zdrowsze od ugotowanego, a niesie ryzyko salmonelli. W badaniu synteza białek mięśniowych po surowych i ugotowanych jajkach nie różniła się istotnie.
Zawierają to samo wartościowe białko co ugotowane, ale bez obróbki cieplnej zostają w nich bakterie. Bezpieczniej jeść je ugotowane do ścięcia.
Mogą być, bo jajka należą do najczęstszych źródeł salmonelli. U zdrowego dorosłego zwykle kończy się to biegunką, ale w ciąży i u małych dzieci jest groźniejsze.
W codziennej diecie za rozsądne przyjmuje się 7 jajek tygodniowo, a w święta nie trzeba się ograniczać. Dotyczy to jajek ugotowanych.
W Unii Europejskiej zgłasza się co roku ponad dziewięćdziesiąt jeden tysięcy przypadków salmonellozy, a jajka są wśród najczęściej wskazywanych źródeł.