Bezpieczeństwo
dobry profil w badaniach
Na plus
Najnowszy przegląd badań opisuje bardzo dobry profil bezpieczeństwa wody wodorowej, choć autorzy podkreślają potrzebę dalszych, większych prób.
W skrócie Okazjonalnie: woda wodorowa wydaje się bezpieczna, ale badania na ludziach pokazują co najwyżej skromne efekty, więc zwykła woda do picia w zupełności wystarczy, a drogiego produktu nie warto traktować jak remedium.
Woda wodorowa to woda, w której rozpuszczono cząsteczkowy wodór. Producenci i sklepy przedstawiają ją jako napój o właściwościach antyoksydacyjnych, a badacze sprawdzają, czy ma to odbicie w zdrowiu ludzi.
Dotychczasowe przeglądy badań klinicznych dotyczą m.in. cholesterolu i stresu oksydacyjnego po wysiłku. Nie ma jednego standardu przygotowania takiej wody, więc produkty na rynku mogą się różnić. Zestawiamy wnioski z badań z tym, co o piciu wody mówi Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Spis treści
Na plus przeważa bezpieczeństwo i fakt, że nadal pijesz wodę. Na minus liczą się skromne efekty w badaniach i brak ujednoliconego sposobu przygotowania, więc woda wodorowa to raczej ciekawostka niż napój o potwierdzonej przewadze nad zwykłą wodą.
dobry profil w badaniach
Na plus
Najnowszy przegląd badań opisuje bardzo dobry profil bezpieczeństwa wody wodorowej, choć autorzy podkreślają potrzebę dalszych, większych prób.
6,71 mg/dL mniej
Z umiarem
W analizie 13 badań z udziałem 757 osób z nadwagą cholesterol całkowity spadł średnio o 6,71 mg/dL, a LDL o 3,21 mg/dL. Autorzy uznali te zmiany za zbyt małe, by miały znaczenie dla ryzyka sercowo-naczyniowego.
bez wyraźnego efektu
Z umiarem
W przeglądzie 6 badań z udziałem 76 zdrowych osób wodór nie zmniejszył istotnie markera stresu oksydacyjnego po wysiłku, choć nieco poprawił potencjał antyoksydacyjny.
30 ml na kg masy ciała
Na plus
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca pić dziennie 30 ml wody na każdy kilogram masy ciała. Wodą wodorową możesz uzupełniać płyny tak samo jak zwykłą.
małe i różne badania
Na minus
Autorzy przeglądów wskazują na potrzebę dużych, dłuższych badań oraz ujednolicenia sposobu przygotowania wody.
Sama woda wodorowa raczej nie szkodzi, ale szkodliwe bywa liczenie na nią zamiast na leczenie i kontrolę lekarską. Szczególnie ostrożni powinni być chorzy na choroby przewlekłe.
To woda, więc nawadnia, a w badaniach wydaje się bezpieczna. Dowody na dodatkowe korzyści są skromne i wymagają potwierdzenia w większych badaniach.
Badania nie wskazują, by szkodziła, ale szkodliwe bywa zastępowanie nią leczenia lub kontroli lekarskiej. Przy chorobach przewlekłych zapytaj lekarza.
W metaanalizie 13 badań cholesterol całkowity spadł średnio o 6,71 mg/dL, ale autorzy uznali ten efekt za zbyt mały, by uzasadniać stosowanie wody wodorowej jako terapii obniżającej lipidy.
W przeglądzie 6 badań wodór nie zmniejszył istotnie stresu oksydacyjnego po wysiłku, choć nieco poprawił potencjał antyoksydacyjny. Wyniki wymagają potwierdzenia.
Światowa Organizacja Zdrowia zaleca 30 ml wody na każdy kilogram masy ciała dziennie, a zapotrzebowanie rośnie przy wysiłku i w upały.
Badania nie dają podstaw, by uznać ją za lepszą w codziennym piciu. Autorzy przeglądów podkreślają potrzebę dużych, dłuższych badań.