Mięso mielone
czerwone mięso, z umiarem
Z umiarem
Mięso czerwone dostarcza pełnowartościowego białka i dobrze przyswajalnego żelaza, ale zawiera też więcej nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu niż białe mięso drobiowe.
W skrócie Zdrowe z umiarem: danie bywa sycące i oparte na warzywach, ale tłuste mięso mielone, rafinowany makaron i gotowy sos ze słoika podnoszą ilość nasyconych tłuszczów, soli i cukru.
Spaghetti bolognese to makaron z gęstym sosem mięsnym, w którym zwykle spotykają się mielona wieprzowina lub wołowina, cebula, marchewka, seler naciowy, pomidory i oliwa. Według włoskiej tradycji sos bolognese podaje się do tagliatelle lub pappardelle, ale w wielu domach trafia na spaghetti.
O zdrowotności decydują proporcje, a nie sama nazwa: ile w sosie mięsa, a ile warzyw, jaki jest makaron i czy sos powstał w twojej kuchni, czy w fabryce. Domowa wersja z dużą ilością pomidorów to zupełnie inny posiłek niż gotowe danie z dodatkami i solą.
Spis treści
Na plus przeważają pomidory i warzywa w sosie, na minus mięso mielone, rafinowany makaron i gotowe sosy z dużą ilością soli. Wiele zależy od tego, jak przygotujesz danie i jak dużą porcję nałożysz.
czerwone mięso, z umiarem
Z umiarem
Mięso czerwone dostarcza pełnowartościowego białka i dobrze przyswajalnego żelaza, ale zawiera też więcej nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu niż białe mięso drobiowe.
476 mg potasu w 170 g pomidora
Na plus
Pomidory dostarczają potasu i likopenu, czerwonego barwnika o działaniu antyoksydacyjnym. W domowym sosie to właśnie one powinny dominować nad mięsem.
cebula, marchew, seler
Na plus
Tradycyjny sos zawiera cebulę, marchewkę i seler naciowy. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi uzupełniać nimi część porcji mięsa, żeby danie było lżejsze.
zwykły rafinowany, lepszy pełnoziarnisty
Z umiarem
Makaron pełnoziarnisty to prosty sposób na więcej błonnika w tym samym daniu. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca zamieniać produkty zbożowe na pełnoziarniste.
często dużo soli i cukru
Na minus
Gotowe dania i sosy zawierają zwykle więcej soli, cukrów prostych i tłuszczów niż domowe odpowiedniki, a do tego substancje dodatkowe, takie jak wzmacniacze smaku.
Spaghetti bolognese szkodzi głównie wtedy, gdy jest jedzone bardzo często, w dużych porcjach i w wersji tłustej, słonej albo z gotowego sosu. Niektóre osoby powinny uważać z innych powodów.
To zależy od przepisu. Wersja z dużą ilością warzyw, chudym mięsem i makaronem pełnoziarnistym jest rozsądnym obiadem, a tłusty sos z gotowych dodatków już nie.
Szkodzi głównie przy częstym jedzeniu dużych porcji tłustego mięsa, soli i gotowego sosu. Okazjonalnie w domowej wersji to zwykły, sycący obiad.
Tradycyjnie sos bolognese podaje się do tagliatelle lub pappardelle, bo spaghetti jest dla niego zbyt cienkie, ale w kuchni domowej spaghetti to częsty wybór.
Bywa gorszy od domowego, bo często zawiera więcej soli, cukru i dodatków, takich jak aromaty czy wzmacniacze smaku. Lepsze są sosy o krótkim składzie.
Tradycyjnie co najmniej dwie godziny, a najlepiej cztery, żeby mięso i warzywa dobrze się połączyły. W sosie nie powinno być zbyt wiele pomidorów, bo to sos mięsny.