Bakterie
największe ryzyko, trzeba badać
Na minus
Skażenie wody kałem i drobnoustrojami stanowi największe ryzyko dla jej bezpieczeństwa. Spożycie takiej wody bywa przyczyną nudności, wymiotów i biegunki.
W skrócie Zdrowa z umiarem: woda ze studni może być dobra do picia, ale jej jakość zależy od otoczenia studni, więc bez badania w laboratorium nie wiadomo, czy jest bezpieczna.
Woda ze studni to woda podziemna, którą czerpiemy prosto z własnego ujęcia, bez stacji uzdatniania i bez stałej kontroli, jaką obejmuje wodociąg. Pije się ją na wsi, na działce i w domach poza siecią, często z przekonaniem, że skoro jest naturalna, to musi być zdrowa.
Wątpliwości dotyczą tego, co może się w niej znaleźć: bakterii z nieszczelnych szamb i gnojowicy, nawozowych azotanów albo naturalnych pierwiastków z gruntu. Sprawdzamy, od czego zależy bezpieczeństwo takiej wody i kiedy lepiej poprosić o badanie.
Spis treści
Przeważa niepewność: woda ze studni bywa świetna, ale nikt nie nadzoruje jej za ciebie. Plusem jest brak kosztów i naturalny skład, minusem możliwe skażenie bakteriami, azotanami i pierwiastkami z gruntu, których nie widać ani nie czuć.
największe ryzyko, trzeba badać
Na minus
Skażenie wody kałem i drobnoustrojami stanowi największe ryzyko dla jej bezpieczeństwa. Spożycie takiej wody bywa przyczyną nudności, wymiotów i biegunki.
wodociągi: limit 50 mg/l
Na minus
Azotany z nawozów mogą przesiąkać do gruntu i trafiać do wody studziennej. Najbardziej wrażliwe są niemowlęta, dlatego wodą z podejrzanej studni nie rozrabiaj mleka dla dziecka.
np. arsen i fluorki
Z umiarem
W wodach podziemnych naturalnie bywają związki chemiczne istotne dla zdrowia, na przykład arsen i fluorki. Ich ilość zależy od lokalnej geologii, a nie od tego, jak czysto wygląda woda.
obecne w wodzie pitnej
Na plus
Woda pitna powinna zawierać odpowiednią ilość soli mineralnych, dlatego nawet czysta woda destylowana nie nadaje się do codziennego picia.
bez stałej kontroli
Z umiarem
Za jakość odpowiadasz sam: stan cembrowiny, odległość od szamba i zwierząt oraz regularne badania decydują o tym, czy woda nadaje się do picia.
Woda ze studni szkodzi wtedy, gdy jest skażona, a skażenia zwykle nie widać ani nie czuć. Najbardziej narażone są niemowlęta, małe dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze i chore.
Może być, ale nie ma na to gwarancji. O jakości decyduje położenie studni i jej stan, więc dopiero badanie w laboratorium pokaże, czy nadaje się do picia.
Głębokość studni nie wyklucza naturalnych związków z gruntu, takich jak arsen czy fluorki, które występują w wodach podziemnych. Ważniejszy od głębokości jest wynik badania.
Szkodzi, gdy jest skażona bakteriami, azotanami albo nadmiarem pierwiastków z gruntu. Skażona woda bywa przyczyną nudności, wymiotów i biegunki.
Przegotowanie nie daje pewności, że znikną wszystkie drobnoustroje. Przy złym wyniku badania lepiej sięgnąć po inną wodę.
Tylko po potwierdzeniu w badaniu, że woda spełnia normy. U niemowląt do szóstego miesiąca życia nadmiar azotanów w wodzie może prowadzić do methemoglobinemii.
Nie ma jednej częstotliwości dla wszystkich studni, więc zapytaj o to laboratorium lub sanepid. Badanie powtórz po remoncie studni albo gdy zmieni się smak lub zapach wody.