Energia
ok. 1-2 kcal w 100 ml
Na plus
Po rozpuszczeniu w wodzie napój praktycznie nie dostarcza energii, tłuszczu, białka ani soli.
W skrócie Zdrowe z umiarem: Bolero ma niemal zero kalorii i cukru, więc jest lepsze od napojów słodzonych cukrem, ale intensywnie słodzą je słodziki, a WHO odradza je przy kontroli masy ciała.
Bolero to marka napojów w proszku: zawartość saszetki o masie netto 3 g rozpuszcza się w wodzie, a w ofercie są smaki owocowe, kola i mrożone herbaty. Producent oznacza je jako napoje bez cukru, ze stewią.
Pytanie o zdrowotność jest dwuznaczne. Z jednej strony napój niemal nie ma kalorii i cukru, z drugiej słodzi go nie tylko stewia, jak sugeruje nazwa. Poniżej opis składu z etykiet smaków gruszkowego i koli, bo dodatki różnią się zależnie od smaku.
Spis treści
Na plus są zero cukru i prawie zero kalorii, na minus syntetyczne słodziki i brak korzyści dla wagi według WHO. Przeważa umiar: to napój lepszy od słodzonych napojów, ale gorszy od zwykłej wody.
ok. 1-2 kcal w 100 ml
Na plus
Po rozpuszczeniu w wodzie napój praktycznie nie dostarcza energii, tłuszczu, białka ani soli.
0 g w 100 ml
Na plus
Etykiety podają zero cukrów i węglowodanów, a szklanka (200 ml) napoju słodzonego cukrem lub syropem glukozowo-fruktozowym zawiera od 14 do 26 g cukru.
acesulfam K, sukraloza, stewia
Z umiarem
W składzie są trzy słodziki: acesulfam K, sukraloza i glikozydy stewiolowe. Acesulfam K i sukraloza są syntetyczne, więc nazwa „ze stewią” nie mówi całej prawdy.
nie do kontroli wagi
Na minus
WHO odradza słodziki do kontroli masy ciała, bo przegląd badań nie wykazał długoterminowych korzyści, a długie stosowanie może wiązać się z ryzykiem cukrzycy typu 2, chorób serca i zgonu.
6 mg w 100 ml (gruszka)
Na plus
W smaku gruszkowym dodano kwas askorbinowy, co daje 7,5% referencyjnej wartości spożycia. To drobny dodatek, a nie powód, by pić napój zamiast owoców.
kwasy, inulina, gumy
Z umiarem
W składzie są kwasy (cytrynowy i jabłkowy), włókno inulinowe, guma guar i arabska, cytrynian sodu, fosforan wapnia oraz barwniki zależne od smaku: karoteny w gruszkowym i karmel w kolowym.
Bolero nie jest groźne dla zdrowych dorosłych w rozsądnych ilościach, ale szkodzi, gdy zastępuje wodę, podtrzymuje potrzebę bardzo słodkiego smaku albo trafia do diety niemowląt.
To napój bez cukru i prawie bez kalorii, więc lepszy od napojów słodzonych cukrem, ale ze słodzikami i bez wartości odżywczej. Woda pozostaje najlepszym wyborem.
Dla zdrowych dorosłych w rozsądnych ilościach raczej nie. Nie podawaj go niemowlętom, a przy chorobach jelit albo cukrzycy zapytaj lekarza o słodziki.
Nie, etykiety smaków gruszkowego i koli podają zero cukrów. Napój słodzą acesulfam K, sukraloza i glikozydy stewiolowe.
Stewia, czyli glikozydy stewiolowe, jest jednym z trzech słodzików, obok acesulfamu K i sukralozy. Nazwa „ze stewią” nie oznacza więc, że to jedyny słodzik.
WHO nie zaleca słodzików do kontroli masy ciała, bo nie stwierdzono długoterminowych korzyści w zmniejszaniu tkanki tłuszczowej. Niższa kaloryczność niż u napojów z cukrem nie gwarantuje spadku wagi.