Alkohol
35-40% w gotowym ginie
Na minus
Etanol jest substancją toksyczną o właściwościach uzależniających, a WHO podkreśla, że nie istnieje forma picia alkoholu wolna od ryzyka.
W skrócie Okazjonalnie: gin to mocny alkohol, a według WHO nie istnieje forma picia alkoholu wolna od ryzyka, więc aromat jałowca niczego tu nie zmienia i lepiej traktować go jak wyjątek.
Gin to destylowany napój alkoholowy, którego charakterystyczny smak pochodzi od szyszkojagód jałowca. Najpopularniejsze odmiany to dry gin i London dry gin, a pije się go najczęściej w drinkach, z tonikiem albo sokiem cytrusowym.
Skoro w składzie jest jałowiec, część osób szuka w ginie zdrowej strony. Sprawdzamy, co o alkoholu mówią instytucje zdrowia publicznego i co to znaczy dla twojej szklanki.
Spis treści
Na minus przeważa sam alkohol, bo nic w ginie nie równoważy jego ryzyka, a plusów w sensie zdrowotnym brak. Poniżej opisujemy, co zawiera szklanka i jak ją mierzyć.
35-40% w gotowym ginie
Na minus
Etanol jest substancją toksyczną o właściwościach uzależniających, a WHO podkreśla, że nie istnieje forma picia alkoholu wolna od ryzyka.
7 kcal w gramie alkoholu
Na minus
To prawie tyle, co w tłuszczu. Do ginu dochodzą jeszcze dodatki, bo wiele drinków zawiera cukier lub inne kaloryczne składniki.
aromat, nie lek
Z umiarem
Smak pochodzi z szyszkojagód jałowca, lecz o wpływie napoju na zdrowie decyduje głównie ilość wypitego alkoholu i sposób picia.
obciąża główny narząd metabolizmu
Na minus
Alkohol jest jedną z głównych przyczyn chorób wątroby w krajach rozwiniętych, a wątroba jest głównym miejscem jego metabolizmu.
jeden drink to 50 ml
Z umiarem
Tyle uznaje się za jedną porcję mocnego alkoholu. Przy ograniczaniu ilości mierz porcję, zamiast nalewać na oko.
Gin szkodzi przede wszystkim przez zawarty w nim alkohol, a nie przez jałowiec. Szczególnie szkodliwy jest w ciąży, przy chorobach wątroby, w nadmiarze oraz przed jazdą samochodem.
Nie, to mocny alkohol. Według WHO nie istnieje forma picia alkoholu wolna od ryzyka, więc gin lepiej traktować okazjonalnie, a nie jak zdrowy napój.
Tak, szkodzi przez zawarty w nim alkohol, zwłaszcza w nadmiarze, w ciąży i przy chorobach wątroby. Poziom ryzyka zależy od ilości, częstotliwości i stanu zdrowia.
To destylowany napój alkoholowy aromatyzowany szyszkojagodami jałowca. Po destylacji powinien zawierać 35-40% alkoholu.
Nie ma podstaw, by tak uważać. O wpływie alkoholu na zdrowie decyduje głównie łączna ilość i sposób picia, a nie rodzaj trunku.
Każdy gram alkoholu zawiera 7 kcal. Dokładna wartość zależy od mocy napoju, a drink z tonikiem lub sokiem dokłada jeszcze cukier.
Tonik, podobnie jak soki, dodaje do drinka cukier i kalorie, a sam alkohol pozostaje czynnikiem ryzyka. Lżejszą wersją jest gin z wodą gazowaną i cytryną, ale to nadal alkohol.