Kalorie
14 kcal w 100 g świeżego ogórka
Na plus
Świeży ogórek ma bardzo mało energii, a po kiszeniu wartość energetyczna i zawartość węglowodanów jest jeszcze nieco niższa, bo bakterie rozkładają cukry.
W skrócie Zdrowe z umiarem: ogórki małosolne są lekkie i pochodzą z fermentacji mlekowej, ale zawierają sporo soli i histaminy, więc najlepiej jeść je jako dodatek do posiłku, a nie w dużych ilościach.
Ogórki małosolne to ogórki kiszone przez kilka dni, dlatego są jasnozielone, chrupiące i mają świeży, lekko kwaskowaty smak. Zalewa to woda z solą, koper, czosnek i chrzan. W kuchni polskiej zwykle trafiają na kanapkę, do obiadu z młodymi ziemniakami albo na kolację.
Pytanie, czy są zdrowe, wynika z dwóch skojarzeń. Z jednej strony kiszonki kojarzą się z fermentacją i zdrowiem jelit, z drugiej z solą, która może zaszkodzić sercu i nerkom. Prawda leży pośrodku: to lekka przekąska, której nie warto dosalać ani jeść garściami.
Spis treści
Na plus wypada niska kaloryczność i fermentacja mlekowa, na minus sól oraz histamina. Wynik zależy więc od tego, ile zjesz i jak je kupisz lub zrobisz. Przy rozsądnej porcji i krótkim składzie to całkiem dobry dodatek do obiadu, a przy nadmiarze soli przestaje być lekką przekąską.
14 kcal w 100 g świeżego ogórka
Na plus
Świeży ogórek ma bardzo mało energii, a po kiszeniu wartość energetyczna i zawartość węglowodanów jest jeszcze nieco niższa, bo bakterie rozkładają cukry.
dużo, limit 5 g soli dziennie
Na minus
Kiszonki zwykle zawierają dużo soli, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca nieprzekraczanie 5 g soli dziennie z całej diety.
kwas mlekowy z cukrów
Na plus
W czasie kiszenia z cukrów powstaje kwas mlekowy, który zabezpiecza ogórki. Kiszonki mogą też wspomagać trawienie i dostarczają witamin z grupy B.
więcej niż w świeżych
Z umiarem
Zawartość histaminy rośnie w produktach fermentowanych. Dla większości osób to nie problem, ale przy nietolerancji histaminy kiszonki bywają kłopotliwe.
krótki skład, bez octu
Na plus
Ogórki małosolne to nie marynata w occie. Naturalnie sfermentowane są prostsze w składzie niż konserwowe, jeśli kupujesz wersję z samej wody, soli i przypraw.
Zdrowej osobie w rozsądnej porcji ogórki małosolne nie szkodzą. Mogą jednak zaszkodzić przy chorobach, w których trzeba pilnować soli, oraz przy nietolerancji histaminy.
Tak, z umiarem. Są niskokaloryczne i powstają w fermentacji mlekowej, ale zawierają dużo soli, więc nie powinny być głównym elementem posiłku.
Mają mało węglowodanów, bo bakterie rozkładają cukry, więc zwykle dobrze pasują do diety. Przy cukrzycy często współistnieje nadciśnienie, dlatego liczy się też sól, a porcję ustal z lekarzem lub dietetykiem.
Zdrowej osobie w niewielkiej porcji nie szkodzą. Zaszkodzić mogą przy nadciśnieniu, chorobach nerek i nietolerancji histaminy, a także gdy je się dużo.
Ogórki małosolne kisi się tylko kilka dni, a kiszone dłużej, dlatego są bardziej kwaśne. Technologia jest taka sama.
Zwykle tak, bo sól jest w zalewie. Dokładna ilość zależy od przepisu, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca, by całodzienne spożycie soli nie przekraczało 5 g.
Powstają dzięki bakteriom mlekowym, ale to, czy gotowy produkt zawiera żywe kultury, zależy od sposobu przygotowania. Pasteryzowane ogórki ich nie zawierają.