Cukier
bez cukru
Na plus
Słodziki w przeciwieństwie do cukrów prostych praktycznie nie podnoszą stężenia glukozy i insuliny we krwi albo robią to w minimalnym stopniu.
W skrócie Okazjonalnie: napój nie ma cukru, a użyte słodziki mają określone bezpieczne dawki, ale to wysokoprzetworzony napój bez wartości odżywczej, który nie powinien być podstawą codziennego picia.
Pepsi Zero, czyli Pepsi Zero Cukru, to bezcukrowa wersja pepsi-coli, dawniej sprzedawana jako Pepsi Max. Zawiera aspartam i acesulfam potasowy zamiast cukru. Wśród składników są jeszcze woda, kwas fosforowy, karmel, aromaty i kofeina.
Skoro nie ma cukru, wiele osób sięga po nią zamiast zwykłej coli. Pytanie, czy jest zdrowa, dotyczy głównie słodzików i tego, czy napój wysokoprzetworzony może być częścią codziennego jadłospisu. Rozbieram skład na części.
Spis treści
Przeważa umiar. Brak cukru to plus dla osób pilnujących glukozy i kalorii, a słodziki mają ustalone bezpieczne dawki. Minusem jest to, że napój nie dostarcza składników odżywczych i jest mocno przetworzony.
bez cukru
Na plus
Słodziki w przeciwieństwie do cukrów prostych praktycznie nie podnoszą stężenia glukozy i insuliny we krwi albo robią to w minimalnym stopniu.
limit 0-40 mg na kg masy ciała
Z umiarem
Przy puszce napoju z 200 lub 300 mg aspartamu dorosły o masie 70 kg musiałby wypić ponad 9-14 puszek dziennie, by przekroczyć ustalony limit.
limit 15 mg na kg masy ciała
Z umiarem
EFSA uznała go za bezpieczny przy nowym dopuszczalnym spożyciu, podnosząc wcześniejszy limit z 9 mg na kg masy ciała.
napój wysokoprzetworzony
Na minus
Słodziki najczęściej trafiają do żywności wysokoprzetworzonej, takiej jak napoje, a takie produkty powinny być tylko niewielkim elementem diety.
wymieniona w składzie
Z umiarem
Kofeina jest wśród składników napoju, o czym powinny pamiętać osoby na nią wrażliwe, ale ilości nie podaję, bo nie mam jej w sprawdzonych tabelach.
Dla większości zdrowych dorosłych okazjonalna puszka nie jest problemem, ale w kilku sytuacjach Pepsi Zero może szkodzić albo budzi uzasadnione wątpliwości.
Okazjonalnie. Nie ma cukru, ale nie dostarcza wartości odżywczych i jest napojem wysokoprzetworzonym.
Zdrowym osobom w rozsądnych ilościach zwykle nie, ale nie jest wskazana przy fenyloketonurii, a kofeina bywa kłopotliwa dla wrażliwych.
Ma mniej cukru, bo jest bezcukrowa, więc mniej obciąża glukozę i kalorie. Żadna z nich nie dodaje wartości odżywczych, więc obie lepiej pić okazjonalnie.
Słodziki mają mniejszą wartość energetyczną niż cukier, więc zamiana cukru na nie może obniżyć kaloryczność diety u osób na redukcji.
Tak, kofeina jest wymieniona wśród składników napoju.
Polskie Towarzystwo Diabetologiczne rekomenduje stosowanie słodzików zamiast cukru, ale sam napój nie ma wartości odżywczej, więc zapytaj lekarza o swoją dietę.