Tłuszcz
do 27% w dawnej definicji
Na minus
Dawna definicja towaroznawcza dopuszczała tyle tłuszczu, a to wynika z użycia podgardla i boczku obok łopatki.
W skrócie Okazjonalnie: biała kiełbasa jest tłusta i słona, a jako mięso przetworzone nie nadaje się na codzienną kanapkę, ale od święta, dobrze ugotowana i z warzywami, to rozsądny wybór.
Biała kiełbasa to wielkanocny klasyk: surowa lub parzona, średnio rozdrobniona kiełbasa z mięsa wieprzowego, czasem z dodatkiem wołowiny, w cienkim jelicie wieprzowym. Przyprawia się ją solą, czosnkiem, pieprzem i majerankiem, a jada na święta, z grilla albo w żurku.
Wątpliwości budzą tłuszcz, sól i to, że w sklepowych wersjach bywa mniej mięsa, a więcej dodatków. Kiełbasa należy też do mięsa przetworzonego, którego nadmiar ogranicza się w zaleceniach żywieniowych, więc pytanie dotyczy raczej tego, jak często ją jemy.
Spis treści
Na minus przeważają tłuszcz, sól i przetworzenie, na plus prosta tradycyjna receptura z mięsa i przypraw, bez zbędnych dodatków. Biała kiełbasa to danie na specjalną okazję, a nie codzienny dodatek do kanapki.
do 27% w dawnej definicji
Na minus
Dawna definicja towaroznawcza dopuszczała tyle tłuszczu, a to wynika z użycia podgardla i boczku obok łopatki.
do 2,2% w dawnej definicji
Na minus
Dzienny limit soli to 5 g, a wędliny są jednym z jej ważnych źródeł, więc solona kiełbasa szybko zapełnia ten limit.
mięso i przyprawy
Na plus
Tradycyjna receptura to wieprzowina z łopatki, podgardla i boczku, sól, czosnek, pieprz i majeranek.
na etykiecie np. 91% mięsa
Z umiarem
Przykładowa etykieta pokazuje 91% mięsa wieprzowego, ale też białko sojowe, wzmacniacz smaku E621 i konserwant E250.
razem do 500 g tygodniowo
Na minus
Kiełbasy zalicza się do mięsa przetworzonego, którego razem z czerwonym polskie wytyczne radzą jeść nie więcej niż podana ilość.
surowa lub parzona
Z umiarem
Biała kiełbasa bywa sprzedawana na surowo, więc trzeba ją sparzyć lub ugotować, a sparzona powinna być krucha i soczysta.
Biała kiełbasa szkodzi głównie wtedy, gdy jesz ją często i w dużych porcjach, a także osobom z nadciśnieniem, kobietom w ciąży i uczulonym na składniki dodawane do przemysłowych wersji.
Nie jest produktem na co dzień: to tłusta, solona kiełbasa, czyli mięso przetworzone. Od czasu do czasu, na przykład w żurku, możesz zjeść ją w rozsądnej porcji.
Szkodzi przy częstym i obfitym jedzeniu, bo zawiera sporo tłuszczu i soli. Wersje przemysłowe mogą mieć mniej mięsa, a więcej wody, skóry, ścięgien lub soi.
Tak, bo bywa sprzedawana jako surowa. Po sparzeniu staje się szara i powinna być krucha, a kobiety w ciąży powinny unikać surowego mięsa.
Surowa ma naturalny kolor: mięso lekko różowe, tłuszcz biały. Kolor różowawy wskazuje na środki konserwujące, zwłaszcza sól peklującą.
Przemysłowa może zawierać sezam, seler, białko sojowe oraz błonnik pszenny z glutenem, więc osoby uczulone muszą sprawdzać etykietę.