Skrobia ziemniaczana z wodą
1 łyżka skrobi i 2-3 łyżki zimnej wody na 500 g mięsa
Polecany
Skrobia skleja farsz, nie zmieniając smaku kotletów. Wodę wlewaj stopniowo podczas wyrabiania, aż masa będzie zwarta i kleista.
W skrócie Kotlety mielone bez jajka nie rozpadają się, jeśli dodasz 1 łyżkę skrobi ziemniaczanej i 2-3 łyżki zimnej wody na 500 g mięsa i dokładnie wyrobisz masę.
W kotletach mielonych jajko wiąże masę i pomaga jej utrzymać kształt podczas smażenia. Bez niego łatwiej o kotlet, który kruszy się na patelni, dlatego trzeba znaleźć inne spoiwo.
Dobra wiadomość jest taka, że spoiwem może być sama masa mięsna: starannie wyrobiona staje się zwarta i kleista. Pomaga też odrobina skrobi ziemniaczanej, nieco więcej bułki tartej albo bulion, a resztę robi mięso dobrej jakości.
Spis treści
Na 500 g mielonego mięsa wystarczy od 1 do 2 łyżek skrobi ziemniaczanej, a masa zwiąże się bez jajka. Do wyboru masz też bułkę tartą, bulion, mąkę pszenną i bułkę namoczoną w mleku, a każde z nich daje trochę inną konsystencję.
1 łyżka skrobi i 2-3 łyżki zimnej wody na 500 g mięsa
Polecany
Skrobia skleja farsz, nie zmieniając smaku kotletów. Wodę wlewaj stopniowo podczas wyrabiania, aż masa będzie zwarta i kleista.
2 łyżki bułki tartej na 500 g mięsa
Polecany
Nieco więcej bułki tartej niż zwykle też pomaga masie się związać. Odrobinę zostaw na obtoczenie gotowych kotletów.
400 ml bulionu na 1 kg mielonej wieprzowiny
Polecany
Wystudzony rosół z poprzedniego dnia sprawia, że kotlety są pulchne i soczyste. Gdy nie masz bulionu, użyj zimnej wody, ale nie bulionu z kostki.
4 łyżki mąki pszennej na 500 g mięsa
Można też
Mąka działa razem z bulionem i wymaga, by masa chwilę odpoczęła w lodówce, zanim zaczniesz formować kotlety.
1 bułka na 500 g mięsa
Polecany
Klasyczny dodatek, który zmiękcza farsz. Przed dodaniem odciśnij bułkę z nadmiaru mleka.
Kotlety bez jajka rozpadają się najczęściej przez niedokładnie wyrobioną masę albo kiepskie mięso. Te błędy zdarzają się najczęściej i łatwo je naprawić.
Nie, jeśli dokładnie wyrobisz masę, bo staje się wtedy zwarta i kleista dzięki właściwościom mięsa. Dla pewności dodaj odrobinę skrobi ziemniaczanej albo nieco więcej bułki tartej.
Nie musisz. W jednym przepisie kotlety obtacza się w bułce tartej, w innym po prostu smaży na złoty kolor z dwóch stron.
Dokładna ilość zależy od konsystencji mięsa, dlatego płyn dolewaj stopniowo i na bieżąco sprawdzaj masę.
Wybierz mięso dobrej jakości, na przykład łopatkę wieprzową z antrykotem. Dodatkowo zmiękczy je bulion albo namoczona i odciśnięta bułka.
Nie. Jeden z przepisów całkiem pomija bułkę i jajko, a masę wiąże bulion z odrobiną mąki pszennej.