Plastry w 200°C
200°C, 10-12 min
Polecany
Najszybsza droga do chrupiącego boczku. Plastry odwróć w połowie czasu i od razu wyłóż na ręcznik papierowy.
W skrócie Plastry boczku piecz w airfryerze w 200°C przez około 12 minut, obracając je w połowie, a będą chrupiące z obu stron.
Czas pieczenia boczku zależy przede wszystkim od tego, w jakiej formie go kupujesz: cienkie plastry robią się chrupiące w kilkanaście minut, a cały kawałek potrzebuje kilkukrotnie więcej czasu. Wpływ mają też grubość plastrów, moc urządzenia i ilość boczku w koszu, dlatego pierwszą porcję pilnuj wzrokiem.
Dodatkowego tłuszczu nie potrzebujesz, bo boczek sam się wytapia, a krótkie nagrzanie kosza ułatwia start. Gotowy jest wtedy, gdy plastry są złocistobrązowe i wyraźnie chrupiące, a skórka większego kawałka pęka i robi się sztywna.
Spis treści
Plastry boczku najlepiej piec w 200°C przez około 12 minut, a cały kawałek w 180-200°C od pół godziny do godziny. Wybierz wariant według tego, czy chcesz przekąskę do jajecznicy, czy domową wędlinę do pokrojenia.
200°C, 10-12 min
Polecany
Najszybsza droga do chrupiącego boczku. Plastry odwróć w połowie czasu i od razu wyłóż na ręcznik papierowy.
180°C, 10-12 min
Polecany
Łagodniejsza temperatura chroni brzegi przed przypaleniem, a plastry nadal się rumienią. Wystarczy krótkie nagrzanie kosza.
200°C, 30 min
Polecany
Pieczenie bez pośpiechu daje skórkę, która pęka i chrupie, a mięso zostaje wilgotne. Przed pieczeniem skórę nakłuj.
180°C, 40 min
Polecany
Mięso natarte solą i posmarowane olejem piecze się łagodniej. Po upieczeniu kawałek odpoczywa pod przykryciem, zanim go pokroisz.
180°C, 60 min
Polecany
Boczek zwinięty i zamarynowany daje domową wędlinę do kanapek. Gdy zbyt mocno się rumieni, pod koniec obniż temperaturę do 170°C.
180°C, 2-3 min
Polecany
Wystudzony boczek wraca do chrupkości po krótkim pobycie w gorącym koszu.
Boczek wybacza niewiele: za ciasny kosz, brak obracania albo zbyt agresywna temperatura kończą się gumowatymi plastrami lub spalonymi brzegami. Oto najczęstsze potknięcia.
Zwykle wystarczy 2-3 minuty, bo większość urządzeń nie wymaga długiego nagrzewania.
Tak, plastry obróć po około 6 minutach, żeby zarumieniły się z obu stron.
W przypadku plastrów nie, bo boczek ma w sobie dość tłuszczu. Cały kawałek możesz po osuszeniu posmarować cienką warstwą oleju.
Skórę nakłuj albo nacinaj w kratkę i dobrze osusz. Część przepisów zostawia boczek na noc w lodówce bez przykrycia, a tuż przed pieczeniem skórę smaruje octem winnym i posypuje solą.
Gotowy kawałek odstaw pod przykryciem na około 10 minut, a dopiero potem pokrój w plastry.
Można, ale potrzeba wtedy więcej czasu. Najrówniej upiecze się świeży albo rozmrożony boczek.