Placki z gotowanych ziemniaków
30 min
500 g zmielonych ziemniaków mieszasz z zeszkloną cebulą, jajkiem, 2 czubatymi łyżkami mąki i natką pietruszki, a potem smażysz na oleju około 12 małych placków.
W skrócie Z ugotowanych ziemniaków z obiadu zrobisz placki smażone w pół godziny, kopytka, kluski śląskie, gnocchi, chrupiące talarki z patelni, kulki w bułce tartej albo zapiekankę z warstwą purée.
Ugotowane ziemniaki można upiec, usmażyć, zemleć albo rozgnieść tłuczkiem i podać w zupełnie nowej formie. Zimne ziemniaki z wczoraj są gotowym półproduktem na obiad, kolację i przekąskę, a do większości przepisów nie trzeba ich nawet podgrzewać.
Od ich postaci zależy, co wyjdzie najlepiej. Sztuki ugotowane w całości lub w połówkach kroi się w plasterki i smaży, tłuczone i purée zamienia w kulki, a przeciśnięte przez praskę w ciasto na kluski. Do takiej masy dokłada się zwykle jajko, mąkę i cebulę, a do zapiekanek ser, warzywa, kiełbasę, boczek albo kurczaka.
Spis treści
W 30 minut usmażysz najszybsze danie z tej listy, czyli placki z gotowanych ziemniaków. Wszystkich pomysłów jest 8: kluski i kopytka na obiad, przekąski z patelni i piekarnika oraz zapiekanka. Przy daniach opisanych w źródłach bez minut podajemy czas słowem.
30 min
500 g zmielonych ziemniaków mieszasz z zeszkloną cebulą, jajkiem, 2 czubatymi łyżkami mąki i natką pietruszki, a potem smażysz na oleju około 12 małych placków.
40 min
Kilogram ugotowanych ziemniaków przepuszczasz przez praskę i zagniatasz z około 230 g mąki pszennej, jajkiem i płaską łyżeczką soli. Wychodzą cztery duże albo sześć mniejszych porcji.
43 min
Wystudzone ziemniaki przeciskasz przez praskę i wyrabiasz z 10 dkg mąki ziemniaczanej, 2 jajkami i żółtkiem. Kulki z dziurką gotują się 3 minuty, aż wypłyną. Czas z przepisu obejmuje też gotowanie ziemniaków.
1 godz. 35 min
Na 1 kg mącznych ziemniaków w mundurkach bierzesz 10 dkg mąki pszennej i jajko, szybko łączysz składniki bez wyrabiania i kroisz wałeczki na kawałki 1-1,5 cm. Czas liczony jest razem z gotowaniem ziemniaków.
Ziemniaki ugotowane w całości lub w połówkach kroisz w plasterki i podsmażasz na oleju albo oliwie, aż zrobią się chrupiące.
Do tłuczonych ziemniaków lub purée dodajesz jajko, mąkę pszenną albo ziemniaczaną, parmezan i przyprawy. Kuleczki obtaczasz w bułce tartej i smażysz na oleju lub pieczesz.
Rozgniecione ziemniaki z jajkiem, cebulą i parmezanem wykładasz na dno i boki foremek na muffiny, a środek wypełniasz wędliną, łososiem, warzywami, grzybami albo serem.
Mięso i warzywa przykrywasz warstwą purée ziemniaczanego i zapiekasz. W innej wersji plasterki ziemniaków układasz na przemian z mięsem mielonym, pomidorami i bakłażanem jak w mussace.
Dania z ugotowanych ziemniaków psuje najczęściej woda, nadmiar mąki i niewłaściwy sprzęt do rozdrabniania. Poniższe błędy opisują autorzy przepisów na kopytka, placki i gnocchi.
Placki albo kopytka. Do obu przepisów nadają się zimne ziemniaki z poprzedniego dnia, pod warunkiem że zmielisz je w maszynce zamiast przeciskać przez praskę.
Kopytka z sosem i mięsem albo z bułką tartą, kluski śląskie, gnocchi z sosem pomidorowym lub ze szpinakiem, a także zapiekankę, na przykład z łososiem, brokułami i sosem śmietanowo-serowym.
Najmniej pracy wymagają talarki: wystarczy pokroić ziemniaki w plasterki i podsmażyć. Placki z gotowanych ziemniaków potrzebują 10 minut przygotowania i 20 minut smażenia.
Tak, placki z gotowanych ziemniaków posypane cukrem i polane kwaśną śmietaną. W tej wersji pomija się natkę pietruszki, a autorka przepisu podkreśla, że dzieci za nimi przepadają.
Kulki ziemniaczane w bułce tartej albo wierzchnią warstwę zapiekanki pasterskiej. Rozgniecioną masą można też wyłożyć formę jako spód tarty, tak jak przy gniazdkach z foremek na muffiny.
Tak, są podstawą farszu do pierogów ruskich. Ten sam farsz można zawinąć w naleśniki.