Mąka ziemniaczana do gotowego budyniu
1 łyżeczka przez sitko
Polecany
Najprostszy ratunek dla budyniu, który jest już ugotowany. Mąki dodawaj mało, bo jej nadmiar robi masę zbyt gęstą i mączną w smaku.
W skrócie Rzadki, ugotowany już budyń zagęścisz 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej wsypaną przez sitko do ciepłej masy i krótkim podgrzaniem; domowy budyń wymaga 2 łyżek mąki ziemniaczanej i 1 łyżki pszennej na 500 ml mleka.
Budyń wychodzi za rzadki, gdy mleka jest za dużo w stosunku do mąki i żółtek albo gdy garnek zszedł z ognia za wcześnie. Skrobia zagęszcza dopiero wtedy, gdy masa się zagotuje i chwilę pogotuje; samo podgrzanie nie wystarczy.
Sposób ratowania zależy od przeznaczenia. Budyń do miseczki wystarczy dogęścić mąką ziemniaczaną. Budyń do kremu z masłem gotuje się w mocniejszej proporcji, a gdy masa jest bardzo rzadka, usztywnia się ją żelatyną. Żelatyna tężeje dopiero po wstawieniu do lodówki.
Spis treści
Na 500 ml mleka domowy budyń potrzebuje 2 łyżek mąki ziemniaczanej, 1 łyżki mąki pszennej i 2 żółtek. Gdy mimo to wyjdzie rzadki, masz kilka wyjść: od dosypania skrobi po żelatynę, która przydaje się zwłaszcza w budyniu do ciasta.
1 łyżeczka przez sitko
Polecany
Najprostszy ratunek dla budyniu, który jest już ugotowany. Mąki dodawaj mało, bo jej nadmiar robi masę zbyt gęstą i mączną w smaku.
1 minuta od zagotowania
Polecany
Budyń musi się zagotować i chwilę pogotować, żeby mąka związała mleko. Trzymaj mały ogień i mieszaj rózgą bez przerwy, wtedy się nie przypali.
2 budynie po ok. 40 g na 500 ml mleka
Polecany
Tak gotuje się bazę do kremów i mas budyniowych: wychodzi bardzo gęsta. Na luźniejszą masę możesz dać 100-200 ml mleka więcej.
2 żółtka na 500 ml mleka
Polecany
W domowym budyniu żółtka idą w parze z mąką. Dodaje się je do zimnej połowy mleka wymieszanej z mąką i cukrem, a potem wlewa wszystko do gorącego mleka.
1 kopiasta łyżeczka
Awaryjnie
Wybierz zwykłą żelatynę spożywczą bez dodatków. Masa tężeje dopiero w lodówce, więc to sposób na desery podawane na zimno i na budyń do ciasta.
1 łyżeczka naraz, bez mieszania
Unikaj
Bez sitka i intensywnego mieszania w budyniu powstają grudki. Mąkę dodaje się powoli, małymi porcjami.
Budyń to głównie mleko i skrobia, więc o gęstości decydują proporcje, czas gotowania i temperatura. Najczęstsze potknięcia zdarzają się w ostatniej minucie przy kuchence.
Rozmieszaj proszek w zimnej części mleka, wlej do wrzącego mleka i mieszaj energicznie, aż budyń znów się zagotuje. Gęstszy wyjdzie, gdy na 500 ml mleka weźmiesz 2 saszetki po około 40 g.
Ugotuj go w proporcji 2 opakowania na pół litra mleka, a wyjdzie bardzo gęsty. Gdy masa ma utrzymać tort albo ciasto przekładane, usztywnij ją dodatkowo żelatyną.
Do ciepłej masy dosyp przez sitko mąkę ziemniaczaną, energicznie mieszając, i lekko podgrzej. Nie gotuj go ponownie.
Rozpuść 1 kopiastą łyżeczkę żelatyny w ciepłym, ale nie gorącym mleku i odstaw na chwilę do przestygnięcia. Wlej ją do budyniu, cały czas mieszając, i wstaw masę do lodówki.
Na 500 ml soku owocowego rozrób 3 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej w pół szklanki zimnej wody. Wlej do lekko gotującego się soku i mieszaj 1-2 minuty, aż kisiel znów się zagotuje i zgęstnieje.
Budyń ucierany z masłem to już krem budyniowy. Jeśli zrzedł po połączeniu, pomoże żelatyna rozpuszczona w ciepłym mleku i kilka godzin w lodówce.