Namoczony w wodzie
1 do 2 łyżeczek pyłku zalej szklanką przestudzonej przegotowanej wody i zostaw na 4 godziny albo na całą noc. Rano zamieszaj i wypij razem z ziarenkami.
Pyłek pszczeli, nazywany też pyłkiem kwiatowym, to drobne, kolorowe granulki, które pszczoły zlepiają z pyłku kwiatów, nektaru i śliny, a potem noszą do ula jako pokarm dla larw. Pszczelarz zbiera je poławiaczem zamontowanym przy wylocie ula, a następnie suszy i przewiewa.
Zbiory trwają od maja do lipca, ale suszony pyłek kupisz przez cały rok w pasiekach, sklepach ze zdrową żywnością i online. Barwa granulek zależy od roślin: pyłek gryczany jest jasnożółty, inne bywają pomarańczowe, fioletowe, a makowy nawet czarny.
Ziarna pyłku mają twardą otoczkę, dlatego na sucho organizm słabo je trawi. Zalej porcję chłodną, przegotowaną wodą, mlekiem albo sokiem i odstaw, aż granulki spęcznieją i zmiękną, najlepiej na noc. Taką pastę jesz łyżeczką albo mieszasz z innymi produktami. Nie łącz pyłku z wrzątkiem ani gorącym mlekiem. Świeży, niesuszony pyłek jest miękki i rozpływa się w ustach bez moczenia.
1 do 2 łyżeczek pyłku zalej szklanką przestudzonej przegotowanej wody i zostaw na 4 godziny albo na całą noc. Rano zamieszaj i wypij razem z ziarenkami.
Pyłek wymieszany z miodem traci gorzkawy posmak. Mieszankę przygotowuj na bieżąco, bo nadaje się do jedzenia najwyżej około 14 dni.
Wsyp łyżeczkę do lekko przestudzonej owsianki i odczekaj 5 do 10 minut, aż granulki napęcznieją.
Wymieszaj pyłek z jogurtem naturalnym, serkiem wiejskim albo twarogiem i dodaj owoce. Słodkie dodatki dobrze równoważą jego smak.
Zmiksuj namoczony pyłek z kefirem, bananem i jagodami albo z napojem roślinnym.
Posyp pyłkiem pieczywo posmarowane miodem, masłem orzechowym albo twarożkiem.
Suchy pyłek chrupie lekko pod zębami, a potem rozpada się w ustach na mączną, lekko lepką masę. W smaku jest kwiatowy i łagodnie słodki, ale często przebija przez niego gorzkawa, ziemista albo lekko kwaskowa nuta. Każda partia smakuje trochę inaczej, bo zależy od roślin, z których zebrały go pszczoły. Pyłek z jednego gatunku kwiatów bywa wyraźnie łagodniejszy od mieszanego, a namoczony traci twardość i ma konsystencję gęstej papki.
Kwiatowy i łąkowy, wyraźnie pszczeli, przywodzący na myśl zapach ula.
Delikatna, ale wyczuwalna, zwłaszcza w niektórych odmianach. Łagodzi ją miód albo owoce.
Subtelna, dużo słabsza niż w miodzie, raczej jak w kwiatach niż w cukrze.
Suszone granulki są twarde i mączne, świeże miękkie, a po namoczeniu tworzą kleistą zawiesinę.
Najprościej zalać łyżeczkę pyłku przestudzoną przegotowaną wodą, odstawić na noc i rano wypić razem z ziarenkami. Możesz też wmieszać go w jogurt, owsiankę albo koktajl.
Tak, obie nazwy opisują granulki zebrane przez pszczoły z kwiatów. Pyłek przenoszony przez wiatr, który uczula alergików, to inny rodzaj.
Można, ale suche granulki są twarde i słabo się trawią. Lepiej je wcześniej namoczyć albo przynajmniej wymieszać z mokrym składnikiem na kilkanaście minut.
Dietetycy podają, że dorośli mogą zjadać do około 20 g, czyli 2 do 3 łyżeczek dziennie. Zacznij od pół łyżeczki.
Miód przykrywa goryczkę, więc mieszanka jest słodka, gęsta i kwiatowa, z lekko ziarnistą strukturą.