Czekolada gorzka
Może zawierać
Ma najprostszy skład, więc częściej bywa wolna od glutenu, ale wymaga sprawdzenia ostrzeżeń o śladach pszenicy.
Może zawierać To zależy, kakao, cukier i mleko nie mają glutenu, ale wiele czekolad powstaje obok wyrobów z pszenicą i ma ostrzeżenie o jej śladach.
Czekolada może być bezglutenowa, ale nie każda jest bezpieczna przy celiakii. Klasyczne składniki, czyli miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, cukier, mleko w proszku i lecytyna, glutenu nie zawierają.
Kłopot zaczyna się w fabryce. Te same linie produkcyjne często obsługują wafle, ciastka i czekolady z herbatnikami, więc producenci dopisują na etykiecie informację, że wyrób może zawierać pszenicę albo gluten. Stowarzyszenie Osób z Celiakią zalicza czekolady i czekoladki do grupy produktów, które mogą zawierać gluten.
Czekolada bez nadzienia, bez ostrzeżeń na opakowaniu, jest według Stowarzyszenia dopuszczalna. Najpewniejszy wybór to tabliczka z napisem „bezglutenowa” albo znakiem przekreślonego kłosa.
Spis treści
Tabliczki różnią się nie tylko zawartością kakao, ale też dodatkami i miejscem produkcji. Przy gorzkiej, mlecznej i białej decyduje zazwyczaj ostrzeżenie o śladach, przy nadziewanych i z dodatkami trzeba czytać cały skład. Popularne marki z fraz sprawdziliśmy na podstawie składu z etykiety, który w każdej chwili może się zmienić.
Może zawierać
Ma najprostszy skład, więc częściej bywa wolna od glutenu, ale wymaga sprawdzenia ostrzeżeń o śladach pszenicy.
Może zawierać
Powstaje z tłuszczu kakaowego, cukru i mleka, bez kakao w proszku. Gluten może do niej trafić tylko z dodatków lub wspólnej linii produkcyjnej.
Może zawierać
W składzie nie ma zbóż, ale etykieta mówi, że czekolada może zawierać pszenicę. Przy celiakii to sygnał, żeby z niej zrezygnować.
Może zawierać
Skład mlecznej wersji z orzechami nie obejmuje zbóż, ale w bazie Open Food Facts figuruje przy niej ostrzeżenie o śladach glutenu.
Może zawierać
Nadzienia, karmel, kawałki owoców i orzechów w polewie bywają źródłem glutenu, np. ze słodu jęczmiennego lub mąki.
Ma gluten
Wafle, ciastka i chrupki zbożowe zawierają mąkę pszenną, więc takie tabliczki mają gluten w składzie.
Do jedzenia i do wypieków, bezpieczna odpowiedniczka zwykłej tabliczki.
Do ciast, kremów i gorącego napoju, gdy potrzebujesz smaku czekolady bez tabliczki.
Mączka chleba świętojańskiego o słodkim, kakaowym aromacie, dozwolona na diecie bezglutenowej.
Szybki słodki kąsek zamiast batonika, pod warunkiem że bakalie nie mają ostrzeżeń o glutenie.
Przy celiakii czekolada nie jest produktem zakazanym, ale wymaga czujności przy każdym zakupie. Ostrzeżenia o śladach są dobrowolne, więc brak ostrzeżenia nie daje pełnej gwarancji, a jego obecność warto traktować poważnie.
Sama czekolada nie ma glutenu w składnikach, ale może zawierać jego ślady z produkcji lub dodatków. Przy celiakii wybieraj tabliczki bez ostrzeżeń albo oznaczone jako bezglutenowe.
Klasyczna Milka Alpine Milk nie ma zbóż w składzie, ale na etykiecie widnieje informacja, że może zawierać pszenicę. Wersje z ciastkami, herbatnikami czy Oreo zawierają mąkę pszenną w składzie.
Mleczna Nussbeisser z całymi orzechami laskowymi nie ma glutenu w składzie, lecz ma ostrzeżenie o możliwych śladach. Przed zakupem porównaj etykietę konkretnego smaku, bo warianty różnią się ostrzeżeniami.
W podstawowym składzie nie, bo to tłuszcz kakaowy, cukier i mleko. Białe czekolady z chrupkami, ciasteczkami lub wafelkami zawierają już gluten.
Gorzka czekolada zwykle nie ma glutenu w składzie, a gluten może pojawić się w niej tylko jako zanieczyszczenie. Wybieraj tabliczki bez dopisku „może zawierać”.
Nie, bo w typowej czekoladzie gluten nie jest składnikiem, tylko potencjalnym zanieczyszczeniem. Oznaczenie mówi o kontroli produkcji, a nie o innej recepturze.