Ryba wędzona na zimno
unikaj
Unikaj
Wędzenie zimne prowadzi się w temperaturze 16-22 °C, a listeria jest wysoce odporna na dym i sól. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca osobom z grup ryzyka unikanie ryb wędzonych na zimno, na przykład łososia.
W skrócie Lepiej unikać: Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza w ciąży wędzone ryby, a Światowa Organizacja Zdrowia wymienia ryby wędzone na zimno wśród żywności o wysokim ryzyku listeriozy.
Wędzone ryby, takie jak łosoś, makrela czy szprot, to klasyka kanapek, past i świątecznego stołu. Są gotowe do jedzenia, pachną dymem i często leżą w lodówce przez wiele dni, więc łatwo zjeść je bez żadnej dodatkowej obróbki.
W ciąży problemem jest to, że dym i sól nie chronią przed listerią, bakterią groźną dla kobiet w ciąży i ich dzieci. Dochodzą pytania o zanieczyszczenia, bo ryby z Bałtyku mają ich więcej niż atlantyckie i norweskie. Dobra wiadomość: bezpiecznych zamienników jest wiele.
Spis treści
Przeważa zalecenie unikania: gotowa do jedzenia ryba wędzona, zwłaszcza na zimno, jest w ciąży produktem ryzykownym. Wyjątkiem bywa ryba dogotowana do gorąca, ale polskie zalecenie jest ostrzejsze niż brytyjskie.
unikaj
Unikaj
Wędzenie zimne prowadzi się w temperaturze 16-22 °C, a listeria jest wysoce odporna na dym i sól. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca osobom z grup ryzyka unikanie ryb wędzonych na zimno, na przykład łososia.
unikaj
Unikaj
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej pisze wprost, że w ciąży nie należy spożywać wędzonych ryb, bo mogą przenosić pasożyty lub groźne bakterie, na przykład salmonellę.
tylko parująca i gorąca
Ostrożnie
Brytyjska służba zdrowia dopuszcza ryby wędzone na zimno i peklowane, o ile ugotuje się je do stanu parującego gorąca. Skoro polskie zalecenia mówią o unikaniu wędzonych ryb, wybieraj wariant ostrożniejszy: rezygnację albo bardzo dokładne ugotowanie.
więcej zanieczyszczeń
Ostrożnie
Ryby z Bałtyku i przetwory z nich mają stosunkowo więcej zanieczyszczeń niż ryby atlantyckie i norweskie, o czym przypomina Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. Dotyczy to także szprotów i śledzi.
zostaw na półce
Unikaj
Gotowe kanapki i sałatki z rybą mogą zawierać bakterie listerii, więc z wędzoną rybą w składzie tym bardziej omiń je szerokim łukiem.
1-2 porcje tygodniowo
Można
W ciąży poleca się ryby o niskiej zawartości rtęci, takie jak łosoś norweski z hodowli, makrela atlantycka, dorsz czy pstrąg, ugotowane lub upieczone do końca.
Najważniejsze ryzyko to listerioza, ale w grę wchodzą też pasożyty, salmonella i zanieczyszczenia obecne w rybach. Poniżej zebrano sytuacje wymagające czujności.
Lepiej nie. Polskie zalecenia mówią, że w ciąży nie należy spożywać wędzonych ryb, a o ryzyku ryb wędzonych na zimno ostrzega też Światowa Organizacja Zdrowia.
Wędzony łosoś należy do ryb wędzonych na zimno, w których może być listeria. Dla kobiet w ciąży takie zakażenie jest szczególnie groźne.
Polskie zalecenia dotyczą wędzonych ryb w ogóle, więc makrelę wędzoną również lepiej odpuścić. Zamiast niej wybierz makrelę atlantycką pieczoną lub gotowaną.
Brytyjska służba zdrowia dopuszcza ryby wędzone na zimno po ugotowaniu do stanu parującego gorąca. Polskie zalecenie jest ostrzejsze, więc wybierz ostrożniejszy wariant i zapytaj lekarza lub położną.
Jeśli czujesz się dobrze, zwykle nie trzeba nic robić, ale obserwuj samopoczucie. Przy gorączce, bólu brzucha, dreszczach lub słabszych ruchach dziecka skontaktuj się z lekarzem lub położną.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje 1-2 porcje ryb tygodniowo, w tym jedną porcję ryby tłustej.