Śmietanowo-ziołowy
1 szklanka słodkiej śmietany, 100 g topionego serka ziołowego
Polecany
Gładki i delikatny, gotowy po chwili podgrzewania śmietany z serkiem. Najlepiej pasuje do klasycznych, miękkich kluseczek ziemniaczanych.
W skrócie Do gnocchi najlepiej pasuje sos śmietanowo-ziołowy: szklanka słodkiej śmietany i 100 g topionego serka ziołowego, podgrzewane na wolnym ogniu, aż ser się rozpuści.
Gnocchi to małe włoskie kopytka, więc chętnie przyjmują zarówno sosy kremowe, jak i pomidorowe. Możesz zrobić wersję śmietanową z serkiem albo serem pleśniowym, pomidorową z cebulą i czosnkiem albo lżejszą, winno-śmietanową z bazylią.
O wyborze decyduje to, czy chcesz kolację delikatniejszą, czy bardziej wyrazistą. Gnocchi są miękkie i niewielkie, dlatego sos powinien być gładki i na tyle gęsty, by oblepiał kluseczki, ale ich nie zalewał. Podaj go od razu, gdy tylko wyjmiesz kluski z wrzątku.
Spis treści
Podstawą sosu śmietanowo-ziołowego jest szklanka słodkiej śmietany na 100 g topionego serka ziołowego. Pomidorowy opiera się na cebuli, czosnku i przecierze, a wersje z serem pleśniowym albo z winem dodają kremowości. Wybierz ten, który pasuje do nastroju wieczoru i do dodatków, które masz w kuchni.
1 szklanka słodkiej śmietany, 100 g topionego serka ziołowego
Polecany
Gładki i delikatny, gotowy po chwili podgrzewania śmietany z serkiem. Najlepiej pasuje do klasycznych, miękkich kluseczek ziemniaczanych.
100 ml śmietanki, 80 g sera pleśniowego, 200 g szpinaku
Polecany
Wyrazisty, serowy i zielony, z pomidorkami koktajlowymi, czosnkiem i orzechami włoskimi. Dobry na bezmięsny obiad.
350 ml przecieru pomidorowego, 1 cebula, 1-2 ząbki czosnku
Polecany
Cebula i czosnek zeszklone na oliwie, a do nich przecier z listkiem laurowym i bazylią. Po lekkim zmiksowaniu sos sam gęstnieje.
100 ml białego wina, 200 g śmietany, 40 g masła
Polecany
Zeszklona cebula, wino i śmietana, a na końcu masło w wiórkach i posiekana bazylia. Doprawiony sokiem z połowy cytryny.
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego, 2 łyżki ketchupu, 1 szklanka wody
Można też
Droga na skróty: zasmażka z cebuli i mąki, woda z kostką rosołową, koncentrat i ketchup. Działa, ale smakuje prościej niż sos z przecieru.
Najczęstsze potknięcia przy sosach do gnocchi dotyczą cierpliwości: zbyt gwałtowne podgrzewanie, rozgotowane kluski i sos zbyt rzadki do tak małych kluseczek. Poniżej lista rzeczy, których warto uniknąć.
Wybór zależy od tego, czy wolisz sos delikatny, czy wyrazisty. Najprościej zrobić śmietanowy z serkiem ziołowym, a bardziej wyrazisty będzie pomidorowy albo szpinakowy z serem pleśniowym.
Jedni wyławiają je po około 30 sekundach od wypłynięcia, a inni gotują jeszcze około 2 minuty. Kluseczki są gotowe, gdy wypłyną, więc sprawdzaj je na bieżąco.
Tak, to jedna z częściej wybieranych opcji. Słodką śmietanę podgrzej z topionym serkiem ziołowym albo zrób sos z sera pleśniowego, szpinaku i śmietanki.
Sos pomidorowy lekko zmiksuj, a sam zgęstnieje. W wersji z koncentratem pomaga zasmażka z mąki przesmażonej na zeszklonej cebuli.
Można. Po ostygnięciu zasmaż je delikatnie na oleju, a potem polej sosem pomidorowym i posyp parmezanem albo startym żółtym serem.
Zeszklij cebulę na maśle, wlej wino i śmietanę i podgrzewaj, stale mieszając, aż powstanie sos. Dodaj masło w wiórkach i posiekaną bazylię, a kluski wcześniej polej roztopionym masłem.