Pleśń na winie domowym: da się je uratować?

W skrócie Wino domowe z prawdziwą pleśnią wylej w całości, bo jej zarodniki wnikają pod powierzchnię, ale gładki, śliski kożuch drożdżowy to co innego i da się go opanować.

W balonie z młodym winem na wierzchu łatwo zobaczyć coś niepokojącego, ale nie zawsze jest to pleśń. Najczęściej mylone są dwie rzeczy: kożuch winny, czyli gęsta, śliska, biało-szara warstwa po drożdżach kożuchujących, oraz ogniska prawdziwej pleśni.

Różnica ma znaczenie, bo kożuch to choroba wina, z którą można sobie poradzić, a pleśń skazuje wino na wylanie. Pleśń tworzy nitkowate strzępki w szarym, białym lub zielonym nalocie i pojawia się w winach słabych i słodkich, które miały częsty kontakt z powietrzem.

Spis treści

Wino domowe z pleśnią: odkroić czy wyrzucić

Wino z pleśnią wylewasz, a wino z samym kożuchem próbujesz uratować. Zarodniki pleśni wnikają pod powierzchnię, więc zbieranie nalotu łyżką czy zlewanie znad niego nic nie da. Oto sytuacje, które widać w balonie najczęściej.

Gęsta, śliska, biało-szara warstwa na wierzchu

rozbij i zasiarkuj

Ostrożnie

To zapewne kożuch winny od drożdży kożuchujących, a nie pleśń. Rozbij warstwę, zasiarkuj wino i wyklaruj je środkiem klarującym.

Kożuch, który po rozbiciu wraca

ogranicz dostęp tlenu

Ostrożnie

Drożdże kożuchujące potrzebują tlenu i rozwijają się, gdy w balonie zostało za dużo wolnego miejsca. Pilnuj, żeby nad winem było jak najmniej powietrza.

Puszyste ogniska nalotu na powierzchni

wylej całe wino

Wyrzuć

To pleśń: jej zarodniki wnikają znacznie poniżej powierzchni, a sama pleśń jest toksyczna. Wino trzeba wylać.

Co zrobić krok po kroku, gdy zobaczysz pleśń

  1. Nie wąchaj wina z bliska, gdy widzisz puszysty nalot, bo wdychanie zarodników może wywołać kłopoty z oddychaniem.
  2. Przyjrzyj się warstwie na wierzchu: kożuch jest gęsty i śliski, a pleśń ma nitkowate strzępki w szarym, białym lub zielonym kolorze.
  3. Jeśli to pleśń, wylej całe wino. Nie próbuj zlewać go znad nalotu, bo zarodniki są niżej, niż widać.
  4. Jeśli to kożuch, rozbij go, zasiarkuj wino i wyklaruj.
  5. Umyj balon, rurkę fermentacyjną i korek, a sąsiednie naczynia obejrzyj, czy nie mają nalotu.

Pleśń czy nie: jak rozpoznać i jak jej zapobiegać

Biała, śliska warstwa na winie to zwykle kożuch drożdżowy, nie pleśń. Mylące bywają też choroby wina bez nalotu, jak ocet czy zapach zgniłych jaj. Chroni mało kontaktu z powietrzem i czystość naczyń.

Porady

Najczęstsze pytania

Jak wygląda pleśń na winie?

Jak nalot z nitkowatych strzępek w kolorze szarym, białym lub zielonym, pojawiający się ogniskami na powierzchni słabych i słodkich win. Kożuch jest za to gładki i śliski.

Pleśń na winie w balonie: co robić?

Wino wylej w całości, bo zarodniki wnikają znacznie poniżej powierzchniowej warstwy, a sama pleśń jest toksyczna. Balon dokładnie umyj, zanim go użyjesz ponownie.

Czy kożuch na winie to pleśń?

Nie. To drożdże kożuchujące, które do rozwoju potrzebują tlenu. Warstwę trzeba rozbić, a wino zasiarkować i wyklarować.

Czy można wypić wino, na którym była pleśń?

Poradniki winiarskie mówią wprost, że takie wino skazane jest na wylanie, bo pleśń jest toksyczna.

Co jeśli wypiłem wino z pleśnią?

Objawy zatrucia produktami z pleśnią pojawiają się zwykle po kilku lub kilkunastu godzinach, a przy utrzymujących się dolegliwościach trzeba skonsultować się z lekarzem.

Inne produkty

Wszystkie produkty