Białko
ok. 22 g w 100 g dziczyzny
Na plus
To średnia dla mięsa dziczyzny z różnych gatunków, więc w konkretnej sarninie wartość może być nieco inna.
W skrócie Zdrowa z umiarem: sarnina to chude mięso bogate w białko, ale pochodzi z polowania, więc wymaga badania weterynaryjnego i dokładnej obróbki, a ołów z amunicji może szkodzić zwłaszcza dzieciom i kobietom w ciąży.
Sarnina to mięso sarny europejskiej, niewielkiego jelenia, na którego poluje się dla mięsa i skór. Należy do dziczyzny, czyli mięsa zwierząt łownych, które uchodzi za bogate w białko i stosunkowo chude, a jego skład zależy od gatunku, wieku, płci i pory roku.
Wątpliwości biorą się stąd, że sarnina nie pochodzi z hodowli: trzeba ją zbadać, może zawierać drobiny ołowiu z amunicji i wymaga dokładnej obróbki cieplnej. Poniżej zobaczysz, co jest jej zaletą, a co powinno cię zatrzymać.
Spis treści
Na plus przeważa skład, bo dziczyzna jest białkowa i chuda, a obrót nią podlega kontroli. Na minus liczą się ołów, pasożyty i bakterie oraz to, że wartości odżywcze zależą od konkretnego zwierzęcia.
ok. 22 g w 100 g dziczyzny
Na plus
To średnia dla mięsa dziczyzny z różnych gatunków, więc w konkretnej sarninie wartość może być nieco inna.
114 kcal i 2,3 g tłuszczu w 100 g
Na plus
Dziczyzna jest opisywana jako mięso o niskiej zawartości tłuszczu i korzystnym profilu kwasów tłuszczowych.
ok. 81 mg w 100 g
Z umiarem
Przy podwyższonym cholesterolu zapytaj lekarza lub dietetyka, ile mięsa mieści się w twoim jadłospisie.
obowiązkowy nadzór
Na plus
Wprowadzanie dziczyzny do obrotu podlega wymaganiom higienicznym i kontroli urzędowej, w tym nadzorowi weterynaryjnemu.
drobiny w mięsie przy ranie
Na minus
W mięsie zwierząt łownych wykazano mikro- i nanocząstki ołowiu w tkankach wokół ran postrzałowych, które mogą nie być widoczne na zdjęciu rentgenowskim. Instytucje zdrowia publicznego wskazują, że nie ma znanego bezpiecznego poziomu narażenia na ołów.
przy surowym lub niedogotowanym
Na minus
Surowe lub niedogotowane mięso zwierząt łownych może przenosić cysty toksoplazmy, a w dziczyźnie opisywano też salmonellę i listerię. Zalecano unikanie surowych produktów z dzika i jeleniowatych.
Sarnina szkodzi przede wszystkim wtedy, gdy jest surowa, niezbadana albo zanieczyszczona ołowiem z amunicji. Największą ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży i rodziny z małymi dziećmi.
Tak, z umiarem. To chude mięso z dużą ilością białka, ale ryzyko ołowiu i pasożytów rośnie, gdy mięso jest słabo zbadane lub niedogotowane.
Szkodzi, gdy jest surowa, niezbadana albo zanieczyszczona ołowiem, szczególnie dla dzieci i w ciąży. Dobrze obrobiona i z pewnego pochodzenia jest dla zdrowych dorosłych zwykle bezpieczna.
Unijna strategia „od pola do stołu” definiuje mięso czerwone jako wołowe, wieprzowe, jagnięce i kozie, więc dziczyzny tam nie ma. Zalecenia mówią jednak o urozmaiconej diecie i dniach bez mięsa.
W Polsce włośnicą zaraża się najczęściej przez mięso świń i dzików, ale pasożyty bytują u wielu dzikich zwierząt. Jedz więc tylko mięso poddane badaniu i dokładnie obrobione.
Dziczyznę wykorzystuje się na pieczenie, gulasze, dania duszone, wędliny i pasztety. Wędliny i pasztety to mięso przetworzone, dla którego zalecenia są bardziej ostrożne.