Kwasy nienasycone
ok. 80% kwasów tłuszczowych
Na plus
Według opisu 50-60% to kwasy wielokrotnie nienasycone, które organizm wykorzystuje m.in. do syntezy hormonów tkankowych.
W skrócie Zdrowy z umiarem: olej z pestek dyni to roślinny tłuszcz bogaty w kwasy nienasycone, ale jest kaloryczny i nie nadaje się do smażenia, więc używaj go na zimno i w niewielkich ilościach.
Olej z pestek dyni to ciemnozielono-brązowy olej roślinny o orzechowym zapachu i smaku, tłoczony na zimno z pestek dyni. Najsłynniejszy jest olej styryjski z Austrii i Słowenii, który dodaje się do sałatek, zup i deserów.
Ludzie pytają, czy to rzeczywiście zdrowy tłuszcz, czy tylko modny dodatek. Sprawdzamy skład kwasów tłuszczowych, kaloryczność i to, dlaczego oleju z pestek dyni nie wolno smażyć, a także kiedy jego nadmiar może zaszkodzić.
Spis treści
Na plus przeważają nienasycone kwasy tłuszczowe i intensywny smak, dzięki któremu wystarczy niewielka ilość. Na minus liczą się wysoka kaloryczność oraz wrażliwość na ogrzewanie, które psuje smak i skład tłuszczu.
ok. 80% kwasów tłuszczowych
Na plus
Według opisu 50-60% to kwasy wielokrotnie nienasycone, które organizm wykorzystuje m.in. do syntezy hormonów tkankowych.
70-80% z kwasem oleinowym
Na plus
Kwas linolowy to kwas z rodziny omega-6, który występuje w większości olejów roślinnych. Kwasy omega-3 występują głównie w tłustych rybach morskich, oleju lnianym i orzechach włoskich, dlatego urozmaicaj tłuszcze w diecie.
9 kcal w 1 g tłuszczu
Z umiarem
To bardzo skoncentrowana energia, dlatego olej odmierzaj łyżką. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej pokazuje, że już 3 porcje oliwy wniosą 30 g tłuszczu, czyli 50% zakładanej w przykładzie podaży tłuszczu.
nie do smażenia
Na minus
Olej tłoczony na zimno nie jest przeznaczony do ogrzewania. Do smażenia Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej poleca oliwę z oliwek albo rafinowany olej rzepakowy.
intensywny, orzechowy
Na plus
Kilka kropel wystarcza do zupy dyniowej, a klasyczny styryjski dressing to olej z octem jabłkowym, więc łatwo użyć go oszczędnie.
Olej z pestek dyni szkodzi najczęściej nie sam z siebie, ale przez złe użycie: smażenie na nim, nadmiar kalorii z tłuszczu albo wiara, że zastąpi leczenie. Poniżej konkrety.
Tak, z umiarem. Ma dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych i intensywny smak, ale jest kaloryczny jak każdy tłuszcz i nie wolno go smażyć.
Nie, jeśli dodajesz go na zimno i w niewielkiej ilości. Szkodliwe jest jego przypalanie oraz nadmiar tłuszczu w diecie, który prowadzi do nadwagi.
Dla tego oleju nie ma osobnej normy. Cały tłuszcz w diecie dzieli się między wiele produktów, więc łyżka oleju do sałatki to tylko część dziennej puli.
Klasyczny olej styryjski powstaje z prażonych pestek odmiany bez łupiny, a prażenie poprawia aromat. Inne oleje tłoczy się na zimno z pestek nieprażonych.
Oliwą z oliwek albo olejem lnianym, który podobnie jak olej z pestek dyni dodaje się wyłącznie na zimno.