Kalorie
32 kcal w 100 g
Na plus
To lekki dodatek, który nie dokłada wiele energii, choć smak jest intensywny.
W skrócie Zdrowe z umiarem: kimchi jest niskokaloryczne i fermentowane, ale zawiera dużo soli, a w części partii mogą być aminy biogenne, więc najlepiej jeść je jako dodatek do posiłku, nie w dużych ilościach.
Kimchi to tradycyjne danie kuchni koreańskiej z fermentowanych warzyw, najczęściej kapusty pekińskiej i rzodkiewki, doprawionych czosnkiem, imbirem i ostrą papryką chili. Kapusta leży najpierw w solance, potem dostaje pastę z przyprawami i fermentuje, a gotowe kimchi podaje się do posiłków w małych miseczkach.
Wątpliwości budzi sól użyta do kiszenia i ostry smak. Badacze zastanawiają się też, czy kimchi zasługuje na miano żywności probiotycznej: bakterie kwasu mlekowego je fermentują, ale ich wpływ na jelita wciąż jest badany. Sprawdzamy, co w tym daniu przemawia na plus, a co każe zachować umiar.
Spis treści
Na plus przeważa skład: kimchi ma mało kalorii, dostarcza błonnika i witamin, a fermentacja dodaje mu bakterii kwasu mlekowego. Na minus są sól i możliwe aminy biogenne, dlatego wszystko rozstrzyga wielkość porcji.
32 kcal w 100 g
Na plus
To lekki dodatek, który nie dokłada wiele energii, choć smak jest intensywny.
bogate źródło
Na plus
Kimchi dostarcza błonnika, witaminy C i beta-karotenu oraz wapnia, żelaza i fosforu, bo opiera się na warzywach.
bakterie kwasu mlekowego
Na plus
Przeglądy badań porównują kimchi do jogurtu jako żywność z bakteriami fermentacyjnymi, choć to, czy zasługuje na status probiotyku, nadal się bada.
warzywa solone
Na minus
Kapusta jest solona przed fermentacją, a sól w nadmiarze wiąże się z nadciśnieniem, więc kimchi trzeba wliczać w dzienny limit.
histamina i tyramina
Z umiarem
W części badanych próbek stężenia histaminy i tyraminy przekraczały zalecany limit, a ich źródłem bywają fermentacja i dodatki z ryb.
Kimchi szkodzi przede wszystkim osobom, które muszą ograniczać sól albo źle reagują na histaminę. Ostry smak bywa kłopotliwy dla wrażliwego żołądka. Przy nadciśnieniu i chorobach żołądka zapytaj lekarza o porcje.
Tak, z umiarem. Ma niewiele kalorii, błonnik i witaminy, a przy tym jest fermentowane, ale zawiera dużo soli, więc najlepiej jeść je w niewielkich porcjach.
Może szkodzić osobom z nadciśnieniem, wrażliwym na histaminę albo mającym kłopoty z żołądkiem. U zdrowej osoby kilka łyżek do posiłku jest rozsądnym dodatkiem.
Sto gramów kimchi ma 32 kcal, więc to niskokaloryczny dodatek.
Kimchi fermentują bakterie kwasu mlekowego, a przeglądy opisują je jako warzywny odpowiednik jogurtu. Czy zasługuje na miano żywności probiotycznej, wciąż jest przedmiotem badań.
Nie zawsze. Tradycyjnie do pasty dodaje się solone krewetki, anchois, inne owoce morza albo sos rybny, więc na etykiecie sprawdź, czy ich nie ma.
Tylko w małych ilościach i wliczając sól z kimchi w dzienny limit. Najlepiej omówić porcje z lekarzem lub dietetykiem.