Witaminy
C, E i z grupy B
Na plus
Kiełki zalicza się do żywności o wysokiej wartości odżywczej. Są źródłem witaminy C, E oraz witamin z grupy B, w tym kwasu foliowego.
W skrócie Zdrowe z umiarem: kiełki brokułu mają witaminy, minerały i błonnik przy małej kaloryczności, ale jako surowy produkt hodowany w wilgoci bywają siedliskiem bakterii, więc w ciąży lepiej je omijać.
Kiełki brokułu to młode, kilkudniowe roślinki wyhodowane z nasion brokułu, jedzone najczęściej na surowo na kanapkach, w sałatkach i zupach kremach. Są delikatne w smaku, lekko ostre i bardzo modne w kuchni prozdrowotnej.
Wątpliwości dotyczą dwóch spraw. Po pierwsze, ile realnych korzyści kryje reklamowany sulforafan. Po drugie, czy surowe kiełki są bezpieczne, skoro rosną w ciepłej i wilgotnej atmosferze, którą lubią też bakterie.
Spis treści
Na plus przeważają witaminy, minerały i mała kaloryczność, na minus ryzyko mikrobiologiczne surowych kiełków. Wartość jest więc realna, ale bez cudów, które często się im przypisuje w reklamach i na opakowaniach.
C, E i z grupy B
Na plus
Kiełki zalicza się do żywności o wysokiej wartości odżywczej. Są źródłem witaminy C, E oraz witamin z grupy B, w tym kwasu foliowego.
potas, wapń, żelazo, cynk
Na plus
Kiełki dostarczają potasu, wapnia, fosforu, żelaza i cynku. Ilości zależą od gatunku, a w kiełkach brokułu trudno oczekiwać dużych dawek, bo jada się je w małych porcjach.
dużo błonnika, mało kcal
Na plus
Kiełki mają niską wartość energetyczną i wysoką zawartość błonnika pokarmowego, więc dobrze pasują do lekkich posiłków.
dużo, ale brak mocnych dowodów
Z umiarem
Kiełki brokułu są bogate w sulforafan i glukorafaninę. Nie ma jednak wysokiej jakości dowodów, że sulforafan chroni ludzi przed chorobami.
ryzyko przy jedzeniu na surowo
Na minus
Kiełki rosną w wilgotnym i ciepłym środowisku, więc łatwo rozwijają się w nich patogeny. Wiązano z nimi ogniska salmonelli i niebezpiecznych szczepów E. coli.
Surowe kiełki brokułu szkodzą przede wszystkim kobietom w ciąży i osobom z osłabioną odpornością. Szkodliwa bywa też nieumyta kuchnia i domowa hodowla w ciepłej, wilgotnej, nieczystej okolicy.
Są odżywcze, bo dostarczają witamin, minerałów i błonnika, ale wymagają ostrożności ze względu na bakterie. Najlepiej traktować je jako dodatek, a nie podstawę diety.
Zdrowym osobom zwykle nie szkodzą, ale surowe mogą być nośnikiem bakterii. Szkodzić mogą w ciąży i przy osłabionej odporności.
Są nim bogate, jednak brak wysokiej jakości dowodów na jego skuteczność przeciw chorobom u ludzi. Nie traktuj ich więc jak leku.
Lepiej nie. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zaleca, aby kobiety w ciąży unikały kiełków warzywnych.
Nie ma takiej reguły dla kiełków brokułu, w przeciwieństwie do kiełków soi, ciecierzycy, pszenicy i fasoli. Przy surowych dbaj o świeżość i higienę.