Energia
ok. 90 kcal w porcji
Z umiarem
To wartość dla kawy z łyżką oliwy, prawie w całości z tłuszczu. Przy odchudzaniu wlicza się ją do bilansu dnia, jak każdy napój z kaloriami.
W skrócie Zdrowa z umiarem: kawa z oliwą z oliwek sama nie szkodzi, ale dokłada tłuszcz i kalorie, więc najlepiej traktować ją jako zamiennik dodatków, a nie dodatek do całej diety.
Kawa z oliwą z oliwek, znana jako Oleato, to czarna kawa połączona z łyżką oliwy extra virgin. Pomysł podobno przywiózł z Sycylii szef sieci Starbucks, zainspirowany zwyczajem codziennego picia oliwy. W domu robi się ją w blenderze lub słoiku, a efektem jest jaśniejszy, kremowy napój o łagodniejszym smaku niż zwykła kawa.
Wątpliwości budzi to, czy dwa uznane składniki diety po połączeniu dają coś więcej niż osobno. Ich właściwości raczej się nie sumują, a napój zyskuje przede wszystkim kalorie. Poniżej sprawdzamy, co dokładnie wpada do filiżanki i komu lepiej odpuścić.
Spis treści
Na plus przeważa jakość tłuszczu, bo oliwa dostarcza głównie kwasów jednonienasyconych, a kawa kofeiny i związków roślinnych. Na minus idą kalorie, które trzeba policzyć, oraz możliwy efekt przeczyszczający.
ok. 90 kcal w porcji
Z umiarem
To wartość dla kawy z łyżką oliwy, prawie w całości z tłuszczu. Przy odchudzaniu wlicza się ją do bilansu dnia, jak każdy napój z kaloriami.
7,3 g jednonienasyconych
Na plus
Większość tłuszczu w porcji to kwasy jednonienasycone, a nasyconych jest niewiele. Wybierz oliwę extra virgin, bo z niej korzysta się najlepiej.
ok. 80 mg w porcji
Z umiarem
Ilość zależy od zaparzonej kawy. Dodatek oliwy kofeiny nie zmienia, więc liczy się do dziennego limitu tak samo jak zwykła kawa.
może przeczyszczać
Na minus
Kawa pobudza jelito grube, a tłuszcz może to nasilać. Jeśli po takim napoju biegniesz do łazienki, to sygnał, żeby go odstawić.
dwa składniki, bez dodatków
Na plus
Domowa wersja to kawa i oliwa, bez cukru i syropów. Gotowe napoje z kawiarni bywają znacznie bardziej kaloryczne.
Kawa z oliwą nie szkodzi osobom zdrowym w rozsądnej ilości, ale kilka grup powinno być ostrożnych. Głównym powodem jest kofeina oraz dodatkowy tłuszcz w diecie.
Jest zdrowa z umiarem. Składniki są dobre, ale sam napój to dodatkowe kalorie, a jego wartość dla zdrowia to nie więcej niż suma kawy i oliwy.
Osobom zdrowym nie szkodzi, jeśli mieszczą się w limicie kofeiny. Może szkodzić tym, którzy źle znoszą tłuszcz z kawą (biegunka, zgaga) i osobom z chorobami żołądka.
Domowa porcja z łyżką oliwy to około 90 kcal. Oleato ze Starbucksa z mlekiem owsianym ma 330 kcal, a mrożona wersja 250 kcal.
Nie ma wiarygodnych danych, że tak. To dodatkowe kalorie, więc przy odchudzaniu trzeba je uwzględnić w bilansie dnia.
Oliwa dostarcza głównie tłuszczów jednonienasyconych, a masło to tłuszcz zwierzęcy, którego ilość Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi ograniczać.
Kawa pobudza wydzielanie kwasu żołądkowego, więc osoby z refluksem czy wrzodami lepiej niech tego unikają. Zdrowi mogą spróbować, jeśli dobrze to znoszą.