Flawanole
3,9 mg/g zamiast 34,6 mg/g
Na minus
W badaniu komercyjnych proszków średnia zawartość flawanoli wynosiła 34,6 mg/g w kakao naturalnym, 13,8 mg/g w lekko alkalizowanym, 7,8 mg/g w średnio alkalizowanym i 3,9 mg/g w mocno alkalizowanym.
W skrócie Zdrowe z umiarem: kakao alkalizowane jest zwykłym składnikiem napojów i ciast, ale ma wyraźnie mniej flawanoli niż naturalne, więc jego atutem jest smak, a nie bogactwo polifenoli.
Kakao alkalizowane, zwane też holenderskim, to proszek kakaowy poddany obróbce z użyciem zasady, czyli alkalizacji. Dzięki niej odczyn proszku jest wyższy niż w kakao naturalnym, którego wyciąg ma pH 5,3-5,8.
Skutkiem ubocznym jest wyraźny spadek zawartości flawanoli, czyli związków, z którymi wiąże się większość badań nad kakao. Pytanie o zdrowotność dotyczy więc głównie tego, co zostaje w proszku po obróbce, i tego, co dodajesz do kubka: cukru, mleka, śmietanki.
Spis treści
Alkalizacja zmniejsza ilość flawanoli, więc pod względem związków bioaktywnych lepiej wypada kakao naturalne. Alkalizowane pozostaje jednak zwykłym składnikiem napojów i wypieków, a to, co do niego dodasz, często waży więcej niż sam proszek.
3,9 mg/g zamiast 34,6 mg/g
Na minus
W badaniu komercyjnych proszków średnia zawartość flawanoli wynosiła 34,6 mg/g w kakao naturalnym, 13,8 mg/g w lekko alkalizowanym, 7,8 mg/g w średnio alkalizowanym i 3,9 mg/g w mocno alkalizowanym.
im mocniej, tym mniej
Na minus
Spadek jest liniowy: im wyższe pH proszku, tym mniej flawanoli i polifenoli ogółem. Dotyczy to zarówno brązowych i czarnych, jak i czerwonych proszków.
ok. 2,5% i ok. 0,8%
Z umiarem
Udział tych alkaloidów spada w wyniku obróbki nasion, a teobromina działa słabiej pobudzająco niż kofeina.
w proszku ok. 25%
Z umiarem
Proszek kakaowy powstaje z masy kakaowej po wydzieleniu masła kakaowego, ale nadal zawiera tłuszcz, więc nie jest pozbawiony kalorii.
dodajesz sam
Z umiarem
Czekolada do picia powstaje z okruchów kakaowych z dodatkiem cukru, a w czekoladach cukier to ważny składnik. W kubku kakao słodzonym i na pełnym mleku to on przesądza o kaloriach.
Kakao alkalizowane szkodzi głównie wtedy, gdy staje się nośnikiem cukru i tłuszczu albo gdy ktoś źle reaguje na zawarte w nim alkaloidy.
Jest zwykłym składnikiem żywności, ale ma mniej flawanoli niż naturalne. Zdrowotnie bardziej liczy się to, ile cukru i tłuszczu dodasz do napoju lub ciasta.
Samo w sobie nie, ale może szkodzić osobom wrażliwym na teobrominę i kofeinę oraz przy refluksie, a słodzone napoje z kakao obciążają dietę cukrem.
Jest przetwarzane zasadą, przez co ma wyższe pH i mniej flawanoli. Naturalne zachowuje ich najwięcej.
Kakao zawiera teobrominę i kofeinę, ale ich udział spada w wyniku obróbki nasion. Teobromina pobudza słabiej niż kofeina.
W badaniach obserwowano korzystne związki ciemnej czekolady i kakao z układem krążenia, ale dotyczą one produktów bogatych we flawanole, a nie tych mocno alkalizowanych i słodzonych.