Gotowana chuda wieprzowina
Tak
Schab lub polędwiczka bez tłuszczu i kości, ugotowane w samej wodzie.
Z umiarem Tak, ale wyłącznie chudą, dokładnie ugotowaną wieprzowinę bez przypraw, bo surowa może przenosić śmiertelną dla kota chorobę Aujeszkyego.
Kot może jeść wieprzowinę, jeśli jest chuda, dobrze ugotowana i niedoprawiona. To mięso, więc dostarcza białka i tauryny, których kot jako mięsożerca obligatoryjny potrzebuje.
Surowa wieprzowina to jednak jedno z najgroźniejszych mięs dla kota. Według Merck Veterinary Manual zwierzęta inne niż świnie zarażają się wirusem choroby Aujeszkyego głównie przez zjedzenie surowych tkanek wieprzowych, a u kotów choroba przebiega ostro i zwykle kończy się śmiercią. Surowe mięso może też zawierać pasożyty z rodzaju Trichinella oraz bakterie.
Drugi problem to tłuszcz. Wieprzowina jest zwykle tłustsza od kurczaka czy indyka, więc przy częstym podawaniu sprzyja nadwadze.
Spis treści
Przy wieprzowinie liczy się kawałek i obróbka. Chuda polędwiczka lub schab ugotowane do końca to rozsądny wybór na okazjonalny przysmak. Surowe mięso, tłuste części i przetwory, takie jak boczek czy kiełbasa, odpadają z powodu wirusów, pasożytów, nadmiaru tłuszczu i soli.
Tak
Schab lub polędwiczka bez tłuszczu i kości, ugotowane w samej wodzie.
Nie
Może przenosić wirusa choroby Aujeszkyego i pasożyty. Zwykła domowa zamrażarka nie daje pewności, że zostaną zniszczone.
Nie
Sam tłuszcz obciąża trzustkę i może wywołać wymioty, biegunkę, a u wrażliwych kotów zapalenie trzustki.
Nie
Łączy dużo tłuszczu z solą i peklosolą, a Catster radzi całkowicie unikać przetworów wieprzowych w kociej diecie.
Nie
Ostre odłamki mogą zranić pysk i przełyk albo zablokować jelita.
Źródła nie podają osobnej porcji dla wieprzowiny. PetMD przy innych gotowanych mięsach (kurczak, wołowina) uznaje kostkę o boku około 2,5 cm za dużą porcję przysmaku dla zdrowego kota. Przy tłustszej wieprzowinie lepiej zostać poniżej tej ilości.
Po tłustej wieprzowinie lub przetworach zwykle pojawia się rozstrój żołądka. Po surowym mięsie groźniejsza jest choroba Aujeszkyego, którą Merck opisuje u kotów jako nagłą i przeważnie śmiertelną, z silnym świądem i objawami neurologicznymi. Jeśli kot zjadł surową wieprzowinę, od razu zadzwoń do weterynarza.
Gdy kot zjadł coś, co mu szkodzi, albo ma niepokojące objawy, od razu zadzwoń do lekarza weterynarii. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę.
Nie. Surowa wieprzowina, także podroby, może przenosić wirusa choroby Aujeszkyego, która u kotów zwykle kończy się śmiercią, a do tego pasożyty i bakterie.
Tak, jeśli jest chuda, dogotowana do końca i niedoprawiona. Podawaj ją jako przysmak, a nie codzienny posiłek.
Nie. Słonina to niemal czysty tłuszcz, który może wywołać wymioty, biegunkę i zapalenie trzustki.
Nie powinien. Boczek jest bardzo tłusty i słony, a wędzony zawiera dodatkowo peklosól, która nie służy kotom z chorymi nerkami.
Nie w warunkach domowych. Do zniszczenia pasożytów potrzebne są temperatury i czasy mrożenia, których zwykła zamrażarka zwykle nie osiąga, dlatego bezpieczniej jest mięso ugotować.