Piwo bezalkoholowe
lepiej unikać
Unikaj
Ponieważ może zawierać etanol, a bezpieczny poziom alkoholu w ciąży nie jest znany, najlepiej zrezygnować z tego napoju.
W skrócie Lepiej unikać: piwo bezalkoholowe może zawierać śladowe ilości alkoholu, a bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży nie ustalono, więc najpewniej jest sięgnąć po wodę albo inny napój.
Piwo bezalkoholowe, piwo zero czy piwo bez procentów kojarzy się z letnim wieczorem i grillem, a w ciąży z kompromisem: smak jest, alkoholu ma nie być. Wiele przyszłych mam tak właśnie je traktuje, zwłaszcza gdy reszta towarzystwa pije zwykłe piwo.
Haczyk polega na tym, że słowo bezalkoholowe nie zawsze oznacza zero. Prawo dopuszcza w takim piwie niewielką ilość alkoholu, a rzeczywista zawartość bywa wyższa, niż wskazuje etykieta. Dlatego eksperci wolą w ciąży podejście najostrożniejsze.
Spis treści
Przeważa ostrożność: piwo bezalkoholowe nie jest całkowicie pozbawione alkoholu, a w ciąży nie ma ustalonej bezpiecznej dawki. Kafle pokazują, ile alkoholu może zawierać, jak działa etykieta i czemu najlepiej pominąć ten napój.
lepiej unikać
Unikaj
Ponieważ może zawierać etanol, a bezpieczny poziom alkoholu w ciąży nie jest znany, najlepiej zrezygnować z tego napoju.
do 0,5% w Polsce
Ostrożnie
Według polskiego prawa piwo bezalkoholowe może mieć nie więcej niż 0,5% alkoholu, a w części krajów dopuszcza się nawet 1,2%.
bywa wyższa niż na opakowaniu
Ostrożnie
Kanadyjscy eksperci ostrzegają, że napoje bezalkoholowe mogą mieć więcej etanolu, niż podaje etykieta.
nie ustalono
Unikaj
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla, że w ciąży nie ma bezpiecznej dawki, dlatego unika się alkoholu w każdej ilości.
woda
Można
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi w ciąży wybierać głównie wodę i lekkie napary, które nie wnoszą wątpliwości co do alkoholu.
Alkohol przenika przez łożysko do dziecka, które nie ma jeszcze w pełni rozwiniętej wątroby. Nawet niewielkie ilości w napoju, który wydaje się niewinny, nie są dla ciąży obojętne.
Lepiej nie. Może zawierać śladowe ilości alkoholu, a kanadyjscy eksperci radzą w ciąży całkiem zrezygnować z takich napojów, bo to eliminuje ryzyko spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych.
Najbezpieczniej nie. Piwo zero bywa mniej bezalkoholowe, niż sugeruje etykieta, a nie ma dawki alkoholu uznanej za bezpieczną w ciąży.
W Polsce piwo bezalkoholowe może mieć do 0,5% alkoholu. W części krajów limit wynosi nawet 1,2%, a rzeczywista zawartość bywa wyższa niż na etykiecie.
Zawiera mniej alkoholu, ale nie gwarantuje zera. Ponieważ nie ma ustalonego bezpiecznego poziomu, najlepiej wybrać napój naprawdę bez alkoholu, na przykład wodę.
W badaniu karmiących kobiet po wypiciu dużej ilości piwa bezalkoholowego u dwóch z piętnastu znaleziono śladowe ilości alkoholu w mleku, a autorzy uznali, że picie jest prawdopodobnie nieszkodliwe dla niemowlęcia. Kanadyjscy eksperci dodają, że można krótko odłożyć karmienie po wypiciu.
Najlepiej wodę. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi wybierać głównie wodę, a napoje słodzone zastępować płynami bez dodatku cukru.
Pojedynczy przypadek zwykle nie jest powodem do paniki. Jeśli martwisz się o dziecko, porozmawiaj z lekarzem lub położną.