Białko
skoncentrowane przez suszenie
Na plus
Mięso ryb to źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka. Po usunięciu wody jest go w tej samej masie więcej niż w rybie świeżej.
W skrócie Zdrowe z umiarem: suszone ryby to skoncentrowane białko i składniki ryb, ale zależnie od wersji bywają słone, bogate w histaminę i nie zawsze bezpieczne dla wrażliwych osób.
Suszone ryby to ryby, z których usunięto wodę, żeby się nie psuły. Najbardziej znanym przykładem jest sztokfisz, czyli wysuszony na powietrzu dorsz, który w Norwegii jest niesolony. W sklepach są też drobne ryby suszone jako przekąska, często solone.
Wątpliwości dotyczą tego, że suszenie zagęszcza wszystko naraz, zarówno białko, jak i sól. Wiele zależy więc od rodzaju ryby, od tego, czy była solona, i od tego, jak długo leży na półce.
Spis treści
Na plus przeważa wartościowe białko i składniki ryby, a na minus sól, histamina i ryzyko pasożytów przy rybach niedogotowanych. Dlatego suszone ryby są dodatkiem, nie codziennym posiłkiem.
skoncentrowane przez suszenie
Na plus
Mięso ryb to źródło pełnowartościowego i łatwostrawnego białka. Po usunięciu wody jest go w tej samej masie więcej niż w rybie świeżej.
witaminy B, A i D, jod, selen
Na plus
Ryby dostarczają witamin z grupy B oraz witamin A i D, a także fluoru, selenu i jodu. Ile ich zostaje po suszeniu, zależy od rodzaju ryby.
zależy od wersji
Z umiarem
Sztokfisz jest niesolony, w odróżnieniu od podobnego klippfisku. Suszone przekąski rybne bywają solone, więc zawsze zerkaj na etykietę.
rośnie z przetworzeniem
Na minus
Zawartość histaminy w żywności rośnie wraz z przetworzeniem i długim przechowywaniem. Dla większości osób to nie problem, ale wrażliwi mogą reagować.
ryzyko przy rybach niegotowanych
Na minus
Anisakioza występuje częściej tam, gdzie ryby je się na surowo, w lekkiej zalewie lub solone. Pasożyty zabija podgrzanie lub zamrożenie.
bez wody, bez drobnoustrojów
Na plus
Usunięcie wody uniemożliwia rozwój drobnoustrojów i spowalnia przemiany enzymatyczne, dlatego suszone ryby długo się przechowują.
Suszone ryby szkodzą głównie przy nadmiarze soli, u osób wrażliwych na histaminę i wtedy, gdy ryba nie była poddana obróbce cieplnej lub mrożeniu. Ostrożność obowiązuje też w ciąży.
Z umiarem. Dostarczają skoncentrowanego białka i składników ryb, ale mogą być słone i bogate w histaminę, więc jedz je w ograniczonej ilości.
Szkodzą przy nadmiarze soli, osobom wrażliwym na histaminę i w ciąży, o ile ryba była niegotowana. Zdrowym dorosłym w małych porcjach zwykle nie szkodzą.
Nie zawsze. Sztokfisz jest niesolony, ale inne suszone ryby i przekąski rybne bywają solone, dlatego czytaj etykietę.
To wysuszony na powietrzu dorsz lub podobna ryba z rodziny dorszowatych. Przed zjedzeniem trzeba go ubijać młotkiem i przez kilka dni moczyć.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza w ciąży surowe i wędzone ryby. Suszone ryby nie są gotowane, więc zapytaj lekarza lub położną.
Mogą, jeśli ryba była niegotowana i niemrożona. Pasożyty zabija podgrzanie powyżej 60 °C albo zamrożenie poniżej -20 °C.