Czerwone mięso
grupa 2A wg IARC
Na minus
Wieprzowina należy do mięsa czerwonego, które Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała za prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi.
W skrócie Okazjonalnie: galareta wieprzowa to tradycyjna zimna przekąska z czerwonego mięsa, więc traktuj ją jako potrawę od święta, a nie stały element jadłospisu.
Galareta wieprzowa, zwana też zimnymi nóżkami, auszpikiem, galartem czy zylcem, to zimna przekąska z nóżek wieprzowych lub wołowych i warzyw, tradycyjnie podawana z octem lub sokiem z cytryny. Pojawia się na stole przy imieninach, w Boże Narodzenie i Wielkanoc.
Wątpliwości budzi to, że wieprzowina należy do czerwonego mięsa, którego dietetycy radzą jeść mniej, a żelatyna bywa przedstawiana jako pomoc dla stawów, choć badania są niejednoznaczne. Poniżej sprawdzisz, co przeważa.
Spis treści
Przeważa strona na minus: galareta opiera się na czerwonym mięsie i wieprzowinie bogatej w nasycone kwasy tłuszczowe. Atuty, czyli warzywa i dodatek octu lub cytryny, nie równoważą limitów dla mięsa.
grupa 2A wg IARC
Na minus
Wieprzowina należy do mięsa czerwonego, które Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem uznała za prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi.
350-500 g tygodniowo
Z umiarem
Tyle mięsa i przetworów mięsnych łącznie zaleca się jeść najwyżej, więc galareta wlicza się do tej puli.
ograniczaj
Na minus
Wieprzowina i inne tłuste mięsa są bogate w kwasy tłuszczowe nasycone, których spożycie ma być jak najniższe.
białko z kolagenu
Z umiarem
To białko powstałe z częściowej hydrolizy kolagenu ze skóry, kości i ścięgien zwierząt. Jej działanie na stawy nie jest potwierdzone, bo badania są niejednoznaczne.
dodatki na plus
Na plus
Galareta zawiera tradycyjnie warzywa i bywa podawana z octem lub sokiem z cytryny. WHO zaleca co najmniej 400 g warzyw i owoców dziennie.
Galareta wieprzowa szkodzi głównie przy częstym jedzeniu, bo opiera się na czerwonym mięsie i tłuszczu nasyconym. Szczególnie uważać powinny osoby z chorobami serca, wysokim cholesterolem i dną moczanową.
Tradycyjna galareta to raczej potrawa od święta niż zdrowy wybór, bo opiera się na czerwonym mięsie i wieprzowinie bogatej w nasycone kwasy tłuszczowe.
W mowie potocznej tak: to zimna przekąska z nóżek, zwana też auszpikiem, galartem, zylcem, studzieniną albo drygle, zależnie od regionu.
Zjedzona od czasu do czasu nie. Częste jedzenie czerwonego mięsa wiąże się z większym ryzykiem chorób układu krążenia, więc wtedy może szkodzić.
Badania na ten temat są niejednoznaczne, a właściwości żelatyny wymagają dodatkowego potwierdzenia.
Z nóżek wieprzowych lub wołowych i warzyw, a podaje się ją tradycyjnie z octem albo sokiem z cytryny.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej radzi zamieniać mięso czerwone na drób, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych oraz orzechy, nasiona i pestki.