Wapń z nabiału
plaster 30 g to porcja
Na plus
Zalecane są 2-3 porcje nabiału dziennie, które pokrywają do 80% zapotrzebowania na wapń, a jedną z nich jest plaster żółtego sera o masie 30 g.
W skrócie Zdrowy z umiarem: ser podpuszczkowy dostarcza wapnia w ramach porcji nabiału, ale ma dużo tłuszczu mlecznego i soli, więc jedz go w małych porcjach, a przy nadciśnieniu i cholesterolu ostrożnie.
Ser podpuszczkowy powstaje z mleka zsiadanego podpuszczką, a masa serowa potem dojrzewa. Do tej grupy należą twarde sery typu gouda i ementaler oraz miękkie typu camembert i brie, czyli większość serów żółtych z lodówki.
Wątpliwości budzi to, że ten nabiał jest jednocześnie cennym źródłem wapnia i jednym z najbardziej tłustych i słonych produktów mlecznych. Sprawdzamy, ile go jeść, jak wybierać i komu szkodzi.
Spis treści
Na plus jest wapń i rola sera w porcji nabiału, na minus tłuszcz mleczny z nasyconymi kwasami tłuszczowymi oraz sól. Dlatego ser podpuszczkowy sprawdza się jako dodatek, a nie podstawa posiłku.
plaster 30 g to porcja
Na plus
Zalecane są 2-3 porcje nabiału dziennie, które pokrywają do 80% zapotrzebowania na wapń, a jedną z nich jest plaster żółtego sera o masie 30 g.
najwięcej w serach żółtych
Na minus
Tłuszcz niewidoczny w produktach mlecznych występuje w największych ilościach w serach żółtych, a ser podpuszczkowy zwykle do nich należy.
dużo w tłuszczu mlecznym
Na minus
W dietoprofilaktyce nadciśnienia zaleca się preferowanie niskotłuszczowych produktów mlecznych, bo nasycone kwasy tłuszczowe z tłuszczu mlecznego sprzyjają podwyższonemu cholesterolowi.
istotne źródło soli
Z umiarem
Sery żółte, topione i pleśniowe należą do istotnych źródeł soli, której maksymalne dzienne spożycie wynosi 5 g.
wzrasta przy dojrzewaniu
Z umiarem
Zawartość histaminy rośnie w czasie dojrzewania, a sery dojrzewające półtwarde i twarde są na liście produktów do ograniczenia w diecie antyhistaminowej.
Ser podpuszczkowy szkodzi głównie w nadmiarze: przez tłuszcz mleczny, który podnosi cholesterol, i przez sól. Uważać powinny osoby z nadciśnieniem, chorobami serca, nietolerancją histaminy oraz kobiety w ciąży, jeśli ser jest z niepasteryzowanego mleka.
Jest wartościowy jako część porcji nabiału, bo dostarcza wapnia, ale to produkt tłusty i słony. Zdrowo wpisuje się w dietę w małych porcjach.
W nadmiarze tak, bo dostarcza dużo tłuszczu mlecznego i soli. Najbardziej szkodzi osobom z nadciśnieniem i wysokim cholesterolem, a w ciąży trzeba uważać na mleko niepasteryzowane.
To ser, w którym masa serowa powstaje przez denaturację mleka podpuszczką i potem dojrzewa. Należą do niego twarde sery typu gouda i ementaler oraz miękkie typu camembert i brie.
Jedna porcja to plaster 30 g, a cała dzienna pula nabiału to 2-3 porcje razem z mlekiem, jogurtem i innymi serami.
Tylko wtedy, gdy powstał z mleka pasteryzowanego, bo produkty z mleka niepasteryzowanego zwiększają ryzyko listeriozy.