Pomidorowy na wywarze
1,5 szklanki wywaru, 1 szklanka przecieru, 2 łyżki koncentratu, 2 łyżki kwaśnej śmietany, 1 płaska łyżka mąki
Polecany
Klasyczna wersja z majerankiem i oregano. Śmietana z mąką daje sosowi kremową konsystencję.
W skrócie Do gołąbków najlepiej pasuje sos pomidorowy: 1,5 szklanki wywaru po gotowaniu, szklanka przecieru, 2 łyżki koncentratu i 2 łyżki kwaśnej śmietany zahartowanej z łyżką mąki.
Klasyczny sos do gołąbków jest pomidorowy i powstaje na wywarze, w którym gotowały się gołąbki. Dzięki temu ma pełny smak, a gołąbki zostają w nim soczyste.
Poza pomidorowym podaje się je z sosem pieczarkowym, w którym gołąbki można dodatkowo udusić, albo z paprykowym z żółtym serem. O wyborze decyduje to, czy sos ma być gładki i kwaskowy, czy bardziej sycący. Konsystencja powinna być kremowa, tak by sos otulał gołąbki, a nie rozlewał się po talerzu.
Spis treści
Bazą klasycznego sosu jest 1,5 szklanki wywaru, czyli około 375 ml. Do tego dochodzi przecier, koncentrat i śmietana, a w innych wariantach pieczarki albo papryka. Oto trzy sprawdzone warianty.
1,5 szklanki wywaru, 1 szklanka przecieru, 2 łyżki koncentratu, 2 łyżki kwaśnej śmietany, 1 płaska łyżka mąki
Polecany
Klasyczna wersja z majerankiem i oregano. Śmietana z mąką daje sosowi kremową konsystencję.
500 g pieczarek, 2 cebule, 3 łyżki oleju, 1-2 łyżki mąki
Polecany
Smażone cebule i pieczarki, w których można udusić gołąbki. Sos gęstnieje po dodaniu mąki rozmieszanej z wodą.
4 papryki czerwone, 4 pomidory, 15 dag sera żółtego
Polecany
Aromatyczny sos do gołąbków zapiekanych w piekarniku, z kapustą młodą i mięsem mielonym.
Sos do gołąbków łatwo zepsuć przy zagęszczaniu i doprawianiu. Najczęściej problemem są grudki mąki i wyblakły kolor.
Użyj wywaru po ugotowanych gołąbkach, dodaj koncentrat, majeranek i oregano, a na koniec śmietanę z mąką i przecier pomidorowy.
Wlej szklankę gęstej passaty do sosu dopiero na samym końcu. Dzięki temu sos zachowa piękny kolor.
Śmietaną kwaśną 18% rozmieszaną z mąką pszenną. W sosie pieczarkowym zagęszczasz mąką rozmieszaną z wodą.
Tak, sprawdzi się bulion warzywny lub drobiowy, a nawet czysty rosół. Najlepszy jest jednak wywar po gołąbkach.
Pieczarkowy, w którym gołąbki można dodatkowo udusić, albo paprykowy z serem żółtym.