Kapusta z sokiem
Najczęstsza przyczyna
Kapusta wrzucona do garnka bez odciśnięcia nasiąka sokiem z kiszenia, który przenosi kwas na całe danie. Poznasz to po ostrym, kwaśnym posmaku już na początku duszenia.
W skrócie Bigos robi się za kwaśny najczęściej od kapusty, z której nie odciśnięto soku; rozcieńcz go wodą, dodaj słodką kapustę albo suszone śliwki.
Kwaśny bigos to zwykle skutek mocnej kiszonej kapusty. Kwas mlekowy powstaje podczas fermentacji kapusty i trafia do garnka razem z sokiem, więc kwaśny sok zabarwia smakiem całe danie.
Taki bigos jest w pełni jadalny i prawie zawsze da się go złagodzić. Najłatwiej, gdy poprawiasz smak jeszcze w garnku, zanim przestygnie, ale nawet gotowe, odleżane danie można wyrównać dodatkiem słodyczy lub świeżej kapusty.
Spis treści
Najczęstszą przyczyną jest kapusta kiszona wrzucona do garnka razem z sokiem. Kwasowość zależy też od tego, jak mocno ukisiła się kapusta, czy ją płukano i czy w garnku znalazły się składniki, które kwas równoważą.
Najczęstsza przyczyna
Kapusta wrzucona do garnka bez odciśnięcia nasiąka sokiem z kiszenia, który przenosi kwas na całe danie. Poznasz to po ostrym, kwaśnym posmaku już na początku duszenia.
Częsta przyczyna
Domowa kapusta po długim leżakowaniu, zwłaszcza pod koniec zimy, bywa tak kwaśna, że nie nadaje się nawet na surówkę. Bez płukania taki surowiec zdominuje cały bigos.
Częsta przyczyna
Kapusta tylko odciśnięta, ale nieprzepłukana zimną wodą, zachowuje część kwaśnego odczynu. Przy bardzo kwaśnym surowcu samo odciskanie nie wystarcza.
Częsta przyczyna
Suszone śliwki albo świeża, słodka kapusta potrafią złagodzić kwaśny smak. Bigos z samej kiszonej kapusty i mięsa nie ma nic, co by go równoważyło.
Rzadsza przyczyna
Bigos najlepiej smakuje zwykle następnego dnia, gdy smaki się przegryzą. Zjedzony tuż po ugotowaniu bywa ostrzejszy i mniej zgrany.
Prawie całej kwasowości można uniknąć jeszcze przed włożeniem kapusty do garnka. Ważne jest, jaką kapustę kupujesz i co z nią robisz, zanim zacznie się duszenie.
Rozcieńcz go wodą i dodaj świeżą słodką kapustę, a gdy to za mało, suszone śliwki, morele lub rodzynki. Miód albo cukier zostaw na koniec.
Odciśnij kapustę z soku, przepłucz ją, a bardzo kwaśną nawet namocz. Pomaga też połączenie kapusty kiszonej ze świeżą.
Można, ale to ostateczność. Najpierw rozcieńcz bigos i dodaj słodkie składniki, a cukier lub miód wsypuj po odrobinie, próbując.
Bigos zwykle smakuje najlepiej następnego dnia, gdy wszystkie smaki się przegryzą, a wielokrotne odgrzewanie jeszcze mu służy. Samo leżakowanie nie zastąpi jednak odciśnięcia kapusty.
Nie. Kiszoną uzyskuje się przez fermentację, a kwaszona zyskuje kwaśny smak dzięki zalewie octowej.