Chrzan ze słoika po otwarciu
1-3 miesiące
Dobry sposób
Trzymaj słoik zakręcony w lodówce. Po pierwszym miesiącu chrzan jest nadal dobry, ale wyraźnie łagodniejszy.
Trzymaj w lodówce Tak, świeży korzeń chrzanu trzymaj w szufladzie na warzywa, owinięty folią lub papierem, a tarty chrzan zawsze w zakręconym słoiku w lodówce.
Ostrość chrzanu bierze się z olejków gorczycznych, które powstają dopiero przy ścieraniu korzenia. Cały korzeń długo zachowuje moc, ale w cieple i na świetle wysycha, mięknie i zielenieje. Najlepiej czuje się w temperaturze 0-3°C i przy lekkiej wilgotności, czyli w lodówce albo w chłodnej piwnicy.
Starty chrzan to zupełnie inna historia. Olejki szybko ulatniają się i utleniają, więc tarty korzeń z każdym dniem łagodnieje i ciemnieje. Ocet i sok z cytryny zatrzymują ten proces na dłużej, a szczelny słoik chroni przed utratą aromatu i przed tym, by ostry zapach przeszedł na inne produkty.
Spis treści
Domowy tarty chrzan z octem wytrzyma w lodówce około 2 tygodni, a sklepowy ze słoika po otwarciu do 3 miesięcy, choć najostrzejszy jest przez pierwszy miesiąc. Cały korzeń najdłużej zachowasz w szufladzie lodówki albo zimą w piasku w piwnicy.
1-3 miesiące
Dobry sposób
Trzymaj słoik zakręcony w lodówce. Po pierwszym miesiącu chrzan jest nadal dobry, ale wyraźnie łagodniejszy.
do 2 tygodni
Dobry sposób
Ocet działa jak naturalny konserwant. Przełóż chrzan do małych słoiczków, żeby nie otwierać całego zapasu naraz.
do 7 dni
Z zastrzeżeniem
Starty korzeń sparz wrzątkiem, odciśnij i dopraw sokiem z cytryny. Bez octu szybciej ciemnieje i traci ostrość.
przez zimę, w 0-3°C
Dobry sposób
Ułóż korzenie w skrzyni tak, by się nie stykały, i całkowicie zasyp je czystym, wilgotnym piaskiem. Chroń je przed światłem.
do 6 miesięcy
Dobry sposób
Zamrożony chrzan ścierasz bez rozmrażania i bez łez. Więcej o mrożeniu przeczytasz w osobnym dziale.
Stary chrzan częściej traci moc, niż się psuje, i wtedy jest po prostu mdły. Wyrzuć go jednak, gdy zauważysz któryś z poniższych objawów.
W lodówce, w szufladzie na warzywa, owinięty folią lub papierowym ręcznikiem w perforowanym woreczku. Większy zapas przechowaj zimą w piwnicy, w skrzyni z piaskiem.
Zawsze w lodówce, w małym, szczelnie zakręconym słoiku. Dodatek octu lub soku z cytryny opóźnia ciemnienie i utratę ostrości.
Korzenie wykopane jesienią otrzep z ziemi, obetnij liście i nie myj ich, jeśli idą do piwnicy. Zasyp je wilgotnym piaskiem w temperaturze 0-3°C.
Obrany korzeń owiń ciasno folią i trzymaj w lodówce krótko, bo szybko wysycha i ciemnieje. Jeśli nie zetrzesz go w najbliższych dniach, pokrój go na kawałki i zamroź.
Zamknięty, pasteryzowany słoik może stać w chłodnej spiżarni do daty na etykiecie. Po otwarciu słoik musi trafić do lodówki.