Garść jako przekąska
Zjedz migdały solo albo z suszonymi wiśniami, żurawiną, morelami i rodzynkami; to klasyczna mieszanka bakalii.
Migdały to nasiona owoców migdałowca zwyczajnego, drzewa z rodziny różowatych, bliskiego krewnego śliwy i brzoskwini. Twarda łupina kryje nasiono otulone cienką, brązową skórką. W kuchni używa się migdałów słodkich, które są jadalne na surowo; gorzkie uprawia się na mniejszą skalę, głównie na olej i esencje zapachowe.
Duża część migdałów w sklepach pochodzi z Kalifornii. Kupisz je przez cały rok w wielu postaciach: całe ze skórką, blanszowane, czyli obrane, w płatkach i słupkach, jako mąkę migdałową, a rzadziej także w twardej łupinie.
Migdały słodkie jesz na surowo, prażone albo namoczone, najczęściej garść jako przekąskę lub dodatek do posiłku. Namoczone przez noc stają się miękkie, łagodniejsze i łatwiejsze do pogryzienia, dlatego dobrze sprawdzają się w owsiance, koktajlach i jako baza do mleka migdałowego. Uprażone na suchej patelni albo w piekarniku są bardziej chrupiące i aromatyczne.
Zjedz migdały solo albo z suszonymi wiśniami, żurawiną, morelami i rodzynkami; to klasyczna mieszanka bakalii.
Posiekane lub w płatkach posyp owsiankę z bananem i cynamonem, jogurt grecki albo granolę z miodem.
Namoczone migdały zmiksuj na gładkie masło do kanapek z miodem i bananem albo z wodą na domowe mleko roślinne.
Łącz je z gorzką lub mleczną czekoladą, miodem i przyprawami korzennymi w ciastach, ciasteczkach i pralinach.
Uprażone płatki albo słupki dodaj do sałatki ze szpinakiem, owocami i serem tuż przed podaniem, żeby zostały chrupiące.
Surowe migdały słodkie mają łagodny, lekko słodki i ziemisty smak, a ich miąższ jest zwarty, chrupiący i maślany. Brązowa skórka dokłada wyczuwalnej cierpkości, dlatego migdały blanszowane smakują delikatniej i czyściej. Prażenie wydobywa z nich mocniejszy, orzechowy aromat z nutą pieczenia, a namoczenie łagodzi smak i czyni go bardziej mlecznym.
Delikatna i naturalna; w 100 g migdałów jest około 4 g sacharozy.
Siedzi głównie w brązowej skórce, obrane migdały są jej niemal pozbawione.
Surowe i prażone są twarde i chrupiące, po namoczeniu miękną i dają się łatwo rozgryźć.
Słodkie pachną łagodnie i orzechowo; intensywny zapach znany z olejku migdałowego do ciast pochodzi z migdałów gorzkich.
Migdały obiera się z cienkiej, brązowej skórki po sparzeniu wrzątkiem, co nazywa się blanszowaniem: skórka mięknie i zsuwa się pod palcami. Tak obrane migdały są jasne i gładkie, idealne do marcepanu, mąki i jasnych ciast.
Oba sposoby są dobre. Skórka zawiera błonnik i przeciwutleniacze, ale jest lekko gorzka i dla części osób cięższa do strawienia, więc przy wrażliwym żołądku lub do delikatnych deserów wybierz migdały obrane albo namoczone.
Zalej je letnią wodą tak, żeby było jej 2 cm ponad migdałami, i zostaw na 8-12 godzin, najlepiej na noc. Po odcedzeniu skórka schodzi bardzo łatwo, a migdały są przy tym miękkie.
Najszybsze jest blanszowanie, które obiera całą miskę w kilka minut. Możesz też zalać migdały wrzątkiem na 10-15 minut albo uprażyć je na patelni lub w piekarniku, aż skórka sama zacznie odchodzić.
Twardą łupinę rozłup dziadkiem do orzechów i wyjmij nasiono. Świeżo wyłuskany migdał ma jeszcze brązową skórkę, którą w razie potrzeby zdejmiesz po sparzeniu.
Zalej je wrzątkiem 2-3 razy z rzędu albo gotuj około 5 minut w mleku. Najwięcej goryczki znika razem ze skórką.