Przed smażeniem
2-3 min
Krótkie blanszowanie nie jest konieczne, ale sprawia, że boczniaki puszczają mniej wody na patelni. Po odcedzeniu dobrze je osusz.
Ile odliczyć?
Pokrojone boczniaki gotuj 5-7 min w osolonym wrzątku, a całe kapelusze 8-12 min. Jeśli chcesz je udusić w sosie, zaplanuj 10-20 min.
Boczniaki to grzyby o jędrnym, lekko mięsistym miąższu, najczęściej z upraw. Czas zależy głównie od wielkości kawałków i tego, jak miękkie mają być: po krótkim gotowaniu zostają sprężyste, po dłuższym robią się delikatne. Twarde końcówki trzonów odetnij, bo miękną najdłużej.
Najczęstszy błąd to przetrzymanie ich w wodzie. Boczniaki oddają wtedy smak do wywaru i robią się gumowate, dlatego sprawdzaj je widelcem już po kilku minutach.
U boczniaków czas zależy od wielkości kawałków i od tego, co dalej z nimi zrobisz. Krótkie obgotowanie wystarczy przed smażeniem i marynowaniem, kilka minut dłużej potrzebują grzyby do zupy i sałatki, a najdłużej te duszone w sosie. Czas liczysz od wrzucenia grzybów do wrzątku, a nie od wstawienia garnka z zimną wodą.
2-3 min
Krótkie blanszowanie nie jest konieczne, ale sprawia, że boczniaki puszczają mniej wody na patelni. Po odcedzeniu dobrze je osusz.
Ile odliczyć?
5-6 min
Tyle obgotuj boczniaki przed ułożeniem w słoikach i zalaniem zalewą. Zostaną jędrne, a słoiki potem zapasteryzuj.
Ile odliczyć?
5-7 min
Paski lub kawałki w osolonym wrzątku miękną, ale zostają zwarte. Dobre do zupy, sałatki i farszu.
Ile odliczyć?
6-10 min
Boczniaki na sitku nad wrzącą wodą nie nasiąkają i zachowują sprężystość. Licz od chwili, gdy para zacznie obejmować grzyby.
Ile odliczyć?
8-12 min
Całe, większe kapelusze gotuj w osolonym wrzątku do miękkości. Dobre do nadziewania i na ciepłą przystawkę.
Ile odliczyć?
10-20 min
Krótsze duszenie zostawia grzyby sprężyste, dłuższe robi je miękkie i delikatne. Idealne do sosu śmietanowego i do makaronu.
Ile odliczyć?
Nie trzeba, możesz smażyć je od razu przez 8-10 min. Krótkie obgotowanie przez 2-3 min pomaga tylko wtedy, gdy chcesz, żeby puściły mniej wody na patelni.
Pokrojone boczniaki wrzuć do zupy na 5-7 min przed końcem gotowania. Zostaną sprężyste i nie rozgotują się.
Nakłuj grzyb widelcem: ma wchodzić łatwo, a boczniak powinien być miękki, ale sprężysty. Jeśli robi się gumowaty, gotował się za długo.
Po boczniakach z uprawy nie jest to konieczne, a wywar możesz wykorzystać do zupy. Grzyby zebrane w lesie traktuj ostrożniej i pierwszą wodę wylej.