Wersja 3-2-1 z syropem
90 ml prosecco, 60 ml wody gazowanej, 30 ml syropu z kwiatów bzu
Układ podawany przez serwisy z przepisami na drinki. Składniki wlewa się w kolejności: prosecco, woda, syrop.
W skrócie Hugo Spritz to 3 części prosecco, 2 części wody gazowanej i 1 część syropu z kwiatów czarnego bzu, a w wersji z likierem 60 ml prosecco, 40 ml likieru i 60 ml wody gazowanej.
Hugo powstał w 2005 roku w Południowym Tyrolu jako lżejsza alternatywa dla Aperol Spritz i od początku występuje w kilku wersjach. Proporcje zależą przede wszystkim od tego, czym go aromatyzujesz: syropu z kwiatów czarnego bzu wystarcza jedna część, a likieru daje się wyraźnie więcej, prawie tyle co wina.
Częścią może być dowolne naczynie, byle wszystkie składniki odmierzyć tym samym. Przy części równej 30 ml wychodzi jeden pełny kieliszek. O charakterze drinka decydują też świeża mięta i limonka albo cytryna.
Spis treści
Na 1 kieliszek Hugo Spritz w wersji z syropem wychodzi 90 ml prosecco, 60 ml wody gazowanej i 30 ml syropu z kwiatów bzu. Wersja producenta likieru ma inny układ, a pierwotna receptura z 2005 roku jeszcze inny. Wszystkie znajdziesz poniżej.
90 ml prosecco, 60 ml wody gazowanej, 30 ml syropu z kwiatów bzu
Układ podawany przez serwisy z przepisami na drinki. Składniki wlewa się w kolejności: prosecco, woda, syrop.
60 ml prosecco, 40 ml likieru, 60 ml wody gazowanej
Receptura producenta likieru. Do tego 8-10 listków mięty i cząstka limonki, której się nie wyciska.
150 ml prosecco, 100 ml wody gazowanej, 50 ml syropu, 20 ml soku z cytryny
Układ 3-2-1 z dodatkiem soku z cytryny. Na dwie osoby wystarczą 4 listki mięty.
150 ml prosecco, 20 ml syropu, odrobina wody sodowej
Pierwsza wersja barmana Rolanda Grubera, jeszcze z syropem z melisy. Syropu jest tu najmniej ze wszystkich wariantów.
500 ml wody gazowanej i 250 ml syropu
Wychodzi około 8 kieliszków w proporcji 3-2-1.
75 ml wina musującego 0%, 50 ml wody gazowanej, 25 ml syropu
Jeśli nie masz wina bezalkoholowego, zwiększ ilość wody gazowanej albo użyj lemoniady.
szt.
Hugo ma być świeży i aromatyczny. Kłopoty biorą się zwykle z pomylenia dawki syropu z dawką likieru albo z mięty, która po zgnieceniu robi się gorzka.
Jedną część na trzy części prosecco, czyli 25-30 ml na kieliszek. W pierwotnej recepturze było go jeszcze mniej: 20 ml na 150 ml wina.
Likieru daje się więcej: 40 ml na 60 ml prosecco, podczas gdy syropu tylko 1 część na 3 części wina. Likier sam zawiera alkohol, więc drink jest mocniejszy.
Od 60 do 90 ml w wersjach współczesnych i 150 ml w oryginalnej recepturze. Z butelki 750 ml wychodzi 8-12 drinków.
Gazowaną: sodową albo mineralną. Wlewa się jej dwie części na trzy części wina.
Zamień prosecco na wino musujące 0% w tej samej ilości. Bez niego wystarczy syrop z bzu, więcej wody gazowanej albo lemoniada, mięta i limonka.
Z Południowego Tyrolu we Włoszech. Wymyślił go w 2005 roku barman Roland Gruber, a nazwę wybrał po prostu dlatego, że mu się podobała.