Stir-fry z woka
Podsmaż pokrojone łodygi z czosnkiem i imbirem, dodaj liście i skrop sosem sojowym lub ostrygowym. Pasuje do ryżu i makaronu.
Pak choi, nazywana też bok choy albo kapustą chińską właściwą, to liściowe warzywo z rodziny kapustowatych, od wieków uprawiane w południowych Chinach. Wyglądem przypomina przysadzisty seler naciowy: ma krótkie, grube, białe lub jasnozielone ogonki i lśniące, ciemnozielone liście zebrane w luźną rozetę.
W Polsce kupisz pak choi przez cały rok w supermarketach i sklepach azjatyckich, zwykle po jednej lub dwie główki na tacce, a coraz częściej także od krajowych plantatorów. Szczególnie cenione są miniaturowe, młode główki, tak zwane baby pak choi, które można przygotować w całości.
Jadalna jest cała roślina: łodygi i liście. Ponieważ liście miękną dużo szybciej, łodygi smaż albo gotuj jako pierwsze, a liście dodaj na ostatnią minutę. Cała obróbka trwa zwykle 2-3 minuty, a całe główki na parze około 8 minut. Młode, drobne okazy możesz też jeść na surowo, pokrojone w paski.
Podsmaż pokrojone łodygi z czosnkiem i imbirem, dodaj liście i skrop sosem sojowym lub ostrygowym. Pasuje do ryżu i makaronu.
Kurczaka zamarynowanego w sosie sojowym z curry podsmaż z cebulą, a potem dorzuć pak choi i posyp sezamem.
Połówki baby pak choi ugotuj na parze albo w papilotach razem z łososiem lub dorszem, imbirem i sosem sojowym.
Połówki lub ćwiartki włóż do gorącego bulionu na ostatnie 2 minuty, zachowają chrupkość.
Młode liście i cienko pokrojone łodygi wymieszaj z marchewką, ogórkiem i dressingiem sezamowym.
Przekrojone wzdłuż główki posmaruj olejem sezamowym i grilluj krótko po stronie przecięcia, aż się zrumienią.
Pak choi ma łagodny, lekko słodkawy smak z delikatną, kapuścianą nutą, bez goryczy i bez ostrości typowej dla wielu kapustnych. Łodygi są bardzo soczyste i chrupiące jak seler naciowy, tylko delikatniejsze, a liście po podsmażeniu miękną jak szpinak. Młode rośliny są słodsze i bardziej kruche. Warzywo łatwo przyjmuje smak czosnku, imbiru i sosów, dlatego tak dobrze wypada w kuchni azjatyckiej.
Smak jest delikatny i świeży, dużo subtelniejszy niż białej kapusty.
Grube ogonki są pełne wody i trzeszczą przy gryzieniu.
Chrupiące łodygi i miękkie liście, po krótkim smażeniu lekko al dente.
Smakiem przypomina połączenie szpinaku z młodą kapustą, a łodygami seler naciowy.
Tak, szczególnie młode baby pak choi, pokrojone w paski do sałatki albo na kanapkę. Duże, starsze główki są smaczniejsze po krótkiej obróbce.
Tak, łodygi to najbardziej soczysta część rośliny. Odcina się tylko twardą nasadę głąba, jeśli jest zaschnięta.
Tak, pak choi należy do rodziny kapustowatych i bywa nazywana kapustą chińską lub sałatą pak choi. Nie tworzy jednak zwartej główki jak kapusta pekińska.
Smażenie w woku i gotowanie trwają około 2-3 minuty, a całe główki na parze około 8 minut. Dłuższa obróbka sprawia, że warzywo robi się wodniste i traci kolor.
Pak choi ma luźną rozetę ciemnych liści na grubych ogonkach, a kapusta pekińska tworzy podłużną, zwartą głowę jasnych, pomarszczonych liści. Pak choi jest też bardziej soczysta.