Sól
35-95% dziennego limitu
Na minus
W badanych krajach zawartość sodu w zupkach była wysoka i bardzo zróżnicowana: od 249 do 3678 mg w 100 g.
W skrócie Okazjonalnie: zupki chińskie zawierają dużo soli i wzmacniaczy smaku, a nie są zbilansowane pod względem witamin i minerałów, więc lepiej traktować je jako awaryjny wyjątek niż stały posiłek.
Zupki chińskie, czyli zupy błyskawiczne, to makaron i torebki z przyprawami, które zalewasz wrzątkiem i po kilku minutach masz ciepły posiłek. Wymyślił je Japończyk Momofuku Andō, a do Polski przywożone są głównie z Wietnamu.
Smakują i są wygodne, ale budzą słuszne wątpliwości: dużo soli, wzmacniacze smaku i niezbilansowany skład. Sprawdzamy, ile w nich naprawdę soli i kiedy można po nie sięgnąć od święta.
Spis treści
Na minus przeważają sól i niezbilansowany skład, a na plus wychodzi głównie szybkość przygotowania. Glutaminian sodu uznaje się za bezpieczny, o ile nie jest go za dużo, więc to sól i brak równowagi składników decydują o ocenie.
35-95% dziennego limitu
Na minus
W badanych krajach zawartość sodu w zupkach była wysoka i bardzo zróżnicowana: od 249 do 3678 mg w 100 g.
wzmacniacz smaku E621
Z umiarem
Amerykańska FDA i Unia Europejska uznają go za bezpieczny, a kluczowy w jego negatywnym działaniu jest przede wszystkim nadmiar.
danie niezbilansowane
Na minus
Dieta oparta na zupkach chińskich może prowadzić do niedoboru witamin i minerałów, bo ich skład jest niezbilansowany pod względem witamin i minerałów.
smażony i odwodniony
Z umiarem
To makaron błyskawiczny, wcześniej smażony i odwodniony, który wystarczy zalać wrzątkiem; sam nie zastąpi pełnego posiłku z warzywami i białkiem.
2 razy w tygodniu i częściej
Na minus
W koreańskim badaniu przekrojowym jedzenie zupek co najmniej 2 razy w tygodniu wiązało się z częstszym zespołem metabolicznym u kobiet, ale nie u mężczyzn.
kilka minut
Na plus
Zupka wymaga niewielkiego nakładu pracy, więc w awaryjnej sytuacji zjesz ciepły posiłek, który warto uzupełnić warzywami.
Zupki chińskie szkodzą przede wszystkim nadmiarem soli i niezbilansowanym składem, gdy jemy je często. Szczególnie uważać powinny osoby z nadciśnieniem, chorobami serca i nerek oraz wrażliwe na glutaminian sodu.
Nie, to produkt na wyjątkowe okazje: zawiera dużo soli i glutaminian sodu, a nie jest zbilansowany pod względem witamin i minerałów.
To makaron błyskawiczny, wcześniej smażony i odwodniony. Razem z nim dostajesz przyprawy z dużą ilością soli, a całość jest niezbilansowana pod względem witamin i minerałów.
Jako stały posiłek nie, bo są niezbilansowane pod względem witamin i minerałów, a przyprawy zawierają dużo soli. Jeśli już, dodaj warzywa i nie dawaj całego płynu z przyprawami.
Szkodzi głównie regularne jedzenie, bo wtedy dochodzą nadmiar soli i niedobory składników. Jednorazowa zupka od święta nie zmienia całej diety.
To glutaminian sodu, wzmacniacz smaku, który występuje też naturalnie w parmezanie, grzybach, rybach czy pomidorach.