Cholesterol LDL
zmniejszają jego stężenie
Na plus
Kwasy jednonienasycone zmniejszają stężenie cholesterolu całkowitego i frakcji LDL, a zwiększają HDL. Wielonienasycone przyczyniają się do obniżenia cholesterolu we krwi oraz ciśnienia tętniczego.
W skrócie Zdrowe z umiarem: tłuszcze nienasycone z oliwy, oleju rzepakowego, orzechów i ryb są lepszym wyborem niż nasycone, ale wciąż dostarczają dużo energii, więc liczy się porcja.
Tłuszcze nienasycone to kwasy tłuszczowe z jednym lub kilkoma wiązaniami nienasyconymi. Znajdziesz je w oliwie z oliwek, oleju rzepakowym, orzechach, nasionach, pestkach i tłustych rybach morskich. Dzielą się na jednonienasycone oraz wielonienasycone, w tym kwasy omega.
Wątpliwości biorą się z tego, że tłuszcz kojarzy się z tuczeniem i chorobami serca. Tymczasem zalecenia żywieniowe każą nie rezygnować z tłuszczu, tylko zmieniać jego rodzaj: mniej nasyconych i trans, więcej nienasyconych, w rozsądnej ilości.
Spis treści
Na plus przeważa wpływ na cholesterol i dostarczanie niezbędnych kwasów tłuszczowych. Na minus liczy się wysoka kaloryczność oraz fakt, że oleje źle znoszą przegrzewanie i że ich nadmiar łatwo prowadzi do nadwyżki energii.
zmniejszają jego stężenie
Na plus
Kwasy jednonienasycone zmniejszają stężenie cholesterolu całkowitego i frakcji LDL, a zwiększają HDL. Wielonienasycone przyczyniają się do obniżenia cholesterolu we krwi oraz ciśnienia tętniczego.
zamiana obniża ryzyko serca
Na plus
Zastąpienie w diecie nasyconych kwasów tłuszczowych nienasyconymi obniża ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, w tym niedokrwiennej choroby serca.
dorośli: 250 mg na dobę
Na plus
Kwasy EPA i DHA znajdują się w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, śledź czy makrela. Dla dorosłych przyjmuje się poziom 250 mg na dobę (EPA i DHA).
9 kcal w 1 g tłuszczu
Na minus
Tłuszcz jest najbardziej skoncentrowanym źródłem energii, więc nadmiar nawet zdrowych olejów i orzechów prowadzi do nadwagi.
do 30% energii
Z umiarem
WHO wskazuje, że dorośli powinni ograniczać całkowite spożycie tłuszczu do 30% energii lub mniej, a tłuszcz powinien pochodzić głównie z nienasyconych kwasów.
garść, 30 g dziennie
Na plus
Orzechy, nasiona i pestki są dobrym źródłem nienasyconych tłuszczów. Zalecana dzienna porcja to garść.
Tłuszcze nienasycone szkodzą rzadko, ale nadmiar kalorii, przegrzewanie olejów i niektóre schorzenia wymagają ostrożności. Znaczenie ma też to, że nienasycone tłuszcze w produktach przetworzonych mogą występować razem z izomerami trans.
Tak, są uznawane za zdrowszy rodzaj tłuszczu niż nasycone i trans. Warto nimi zastępować tłuszcze zwierzęce, ale w ilości zgodnej z zapotrzebowaniem energetycznym.
Same w sobie nie, jednak w nadmiarze dostarczają dużo energii. Szkodliwe bywają dopiero produkty przetworzone, w których towarzyszą im izomery trans.
Oliwa z oliwek, olej rzepakowy, orzechy, nasiona, pestki i tłuste ryby morskie. Awokado również jest źródłem tłuszczu niewidocznego.
Jednonienasycone mają jedno wiązanie nienasycone, a wielonienasycone co najmniej dwa. Do tych drugich zaliczają się kwasy omega.
Całkowity tłuszcz u dorosłych to 20-35% energii, a WHO zaleca nie przekraczać 30%. Najlepiej, by był to głównie tłuszcz nienasycony.
Tak jak każdy tłuszcz, mają 9 kcal w 1 g, więc nadmiar prowadzi do nadwagi. Dlatego liczy się porcja, a nie tylko rodzaj tłuszczu.