Kalorie
bez kalorii
Na plus
Glikozydy stewiolowe są trawione dopiero w jelicie grubym przy udziale bakterii, dlatego zalicza się je do słodzików bezkalorycznych.
W skrócie Zdrowy z umiarem: słodzik stewia nie ma kalorii i praktycznie nie podnosi glukozy we krwi, ale to dodatek do żywności, który najlepiej stosować świadomie, a nie bez ograniczeń.
Słodzik stewia to ekstrakt glikozydów stewiolowych z liści rośliny Stevia rebaudiana, pochodzącej z Brazylii i Paragwaju. W Unii Europejskiej jest dopuszczonym dodatkiem do żywności oznaczanym symbolem E960 i służy między innymi jako słodzik stołowy.
Ta strona dotyczy gotowego słodzika, czyli oczyszczonego ekstraktu, a nie sproszkowanych liści, które słodzą słabiej. Wątpliwości budzi to, czy słodzik jest lepszy od cukru i jak wpływa na jelita. Polskie stanowiska naukowe uznają słodziki za bezpieczne przy stosowaniu zgodnym z przepisami, ale nie bezrefleksyjnie.
Spis treści
Na plus działa brak kalorii i brak wpływu na glukozę, na minus gorzki posmak, wciąż niepewne dane o jelitach i to, że wiele słodzików trafia do żywności wysoko przetworzonej, w której jest tylko dodatkiem.
bez kalorii
Na plus
Glikozydy stewiolowe są trawione dopiero w jelicie grubym przy udziale bakterii, dlatego zalicza się je do słodzików bezkalorycznych.
praktycznie bez wpływu
Na plus
Słodziki w przeciwieństwie do cukrów prostych nie wpływają na stężenie glukozy i insuliny we krwi praktycznie w ogóle lub wpływają w minimalnym stopniu.
ok. 300 razy słodsza od cukru
Z umiarem
Dotyczy to ekstraktu, a sproszkowane liście są słodsze od cukru zaledwie około 20-30 razy. Do osłodzenia wystarcza więc niewielka ilość.
4 mg/kg masy ciała
Z umiarem
EFSA i WHO określiły dopuszczalne dzienne spożycie glikozydów stewiolowych na 4 mg na kilogram masy ciała, w przeliczeniu na steviol.
gorzki, lukrecjowy
Z umiarem
Niektóre z tych związków mają nieco gorzki, lukrecjowy posmak, dlatego nie dodawaj dużych ilości naraz.
dane niejednoznaczne
Z umiarem
Wyniki badań nad wpływem słodzików na mikrobiotę jelit bywają sprzeczne, a większość przeprowadzono na gryzoniach, dlatego potrzebne są badania z udziałem ludzi.
Słodzik stewia nie szkodzi większości zdrowych dorosłych w dawkach zgodnych z zaleceniami. Szkodliwe bywa przekraczanie dopuszczalnego spożycia, zastępowanie nim zdrowej diety i sięganie po wysoko przetworzone produkty, w których jest tylko dodatkiem.
Jest zdrowy z umiarem: nie ma kalorii i praktycznie nie podnosi glukozy, ale nadal jest dodatkiem do żywności, który najlepiej stosować świadomie.
W dawkach do dopuszczalnego spożycia nie wykazano szkody u ogółu ludzi, a dwa przeglądy z 2010 roku nie stwierdziły obaw. Warto jednak pamiętać o niejednoznacznych danych dotyczących jelit.
Ekstrakt jest około 300 razy słodszy od sacharozy, a sproszkowane liście około 20-30 razy.
Praktycznie nie. Słodziki w przeciwieństwie do cukrów prostych nie wpływają na stężenie glukozy i insuliny we krwi lub robią to w minimalnym stopniu.
Jest bezkaloryczny, bo glikozydy stewiolowe są trawione dopiero w jelicie grubym przy udziale bakterii.
Pod względem kalorii i wpływu na glukozę tak, bo słodziki zmniejszają wartość energetyczną i indeks glikemiczny żywności. To jednak nie czyni napojów i deserów produktami zdrowymi.