Moc alkoholu
zazwyczaj 40-45 procent
Na minus
Nalewka jest przede wszystkim mocnym napojem alkoholowym. Owoce i zioła dają jej smak i aromat, ale nie zmieniają tego, że pijesz alkohol.
W skrócie Okazjonalnie: nalewki to napoje alkoholowe, a WHO podkreśla, że żadna forma picia alkoholu nie jest wolna od ryzyka, więc owoce i zioła w środku niczego nie zmieniają.
Nalewki to alkoholowe wyciągi z owoców, korzeni, kwiatów lub ziół, robione przez zalanie składników alkoholem. Zazwyczaj mają 40-45 procent alkoholu, a słodzi się je syropem cukrowym albo miodem.
Skoro w butelce pływają owoce i zioła, wiele osób traktuje nalewkę jak domowy wzmacniacz albo łagodniejszy trunek. Sprawdzamy, co w niej naprawdę przeważa: smak owoców czy alkohol, i jak podać ją z głową.
Spis treści
Na minus przeważa alkohol, bo to on decyduje o tym, jak nalewka działa na organizm. Na plus zapisać można tylko tradycyjnie niewielką porcję w małym kieliszku, a owocowy smak nie robi z niej produktu zdrowego.
zazwyczaj 40-45 procent
Na minus
Nalewka jest przede wszystkim mocnym napojem alkoholowym. Owoce i zioła dają jej smak i aromat, ale nie zmieniają tego, że pijesz alkohol.
brak bezpiecznej ilości
Na minus
WHO zaznacza, że nawet niewielkie ilości alkoholu niosą jakieś ryzyko. Jego poziom zależy od ilości, częstotliwości picia, stanu zdrowia, wieku i płci.
7 kcal w gramie alkoholu
Na minus
Gram alkoholu dostarcza 7 kcal, czyli prawie tyle co gram tłuszczu. Do tego dochodzi cukier lub miód użyty do słodzenia.
syrop cukrowy albo miód
Z umiarem
Nalewki bywają słodzone syropem cukrowym lub miodem, więc poza alkoholem dostarczają cukru. Ile go jest, zależy od receptury, bo nie da się podać jednych proporcji.
mały kieliszek, 50 ml
Z umiarem
Nalewkę tradycyjnie podaje się w małych kieliszkach o pojemności 50 ml. Taka porcja z natury ogranicza ilość wypitego alkoholu.
bywa tylko z esencji
Z umiarem
Część sklepowych napojów o nazwie nalewka powstaje przez przemysłowe mieszanie esencji, a nie przez macerację owoców czy ziół. Warto więc czytać etykietę.
Nalewka szkodzi przede wszystkim przez zawarty w niej alkohol, a nie przez owoce. Największe ryzyko dotyczy kobiet w ciąży, osób z chorobami wątroby lub serca oraz tych, którzy piją często albo dużo naraz.
Nie w tym sensie, w jakim zdrowy jest owoc czy warzywo. WHO podaje, że żadna forma picia alkoholu nie jest wolna od ryzyka, a owocowy smak tego nie zmienia.
Szkodzą wtedy, gdy pije się je często lub dużo, bo wtedy działa alkohol. WHO pisze, że większość szkód wynika z intensywnego picia, ale także małe ilości niosą pewne ryzyko.
Tradycyjne nalewki mają zazwyczaj 40-45 procent alkoholu, dlatego pije się je w małych kieliszkach.
Tak. Gram alkoholu to 7 kcal, a słodzenie syropem cukrowym lub miodem dokłada kolejne kalorie.
Nie. To alkoholowy wyciąg z owoców, korzeni, kwiatów lub ziół, więc oprócz smaku i aromatu daje przede wszystkim alkohol i często cukier lub miód.
Lepiej nie, bo nie da się wyznaczyć dawki alkoholu, która na pewno jest bezpieczna w ciąży.
Nie zawsze. Część produktów o tej nazwie powstaje przez mieszanie esencji, a nie przez tradycyjną macerację.