Tłuszcz
chude, mało tłuszczu
Na plus
Mięso królika opisuje się jako chude, o małej zawartości tłuszczu, cholesterolu i sodu.
W skrócie Zdrowe: mięso z królika jest chude, zaliczane do mięsa białego i ma korzystny skład tłuszczów, więc dobrze wpisuje się w jadłospis, o ile mieścisz się w ogólnym limicie mięsa w tygodniu.
Mięso z królika kojarzy się z odświętnym obiadem, a jest po prostu jednym z chudszych mięs na polskim stole. Z tuszy wykorzystuje się nie tylko mięśnie, lecz także wątrobę, serce, nerki i płuca, z których robi się pasztety.
Pytania dotyczą zwykle tłuszczu, cholesterolu i tego, czy królika wolno jeść tak często jak kurczaka. Sprawdzamy skład oraz zasady, które obowiązują każde mięso, także to z królika.
Spis treści
Przeważają plusy: królik jest chudy, ma mało cholesterolu i sodu, a jego białko ma wysoką wartość biologiczną. Minus to nie sam królik, tylko ogólna zasada ograniczania mięsa i wyrobów przetworzonych.
chude, mało tłuszczu
Na plus
Mięso królika opisuje się jako chude, o małej zawartości tłuszczu, cholesterolu i sodu.
białko pełnowartościowe
Na plus
To białko o wysokiej wartości biologicznej, a mięso dostarcza też potasu, fosforu, selenu, żelaza i witaminy B12.
korzystny skład
Na plus
Pod względem zawartości białka, tłuszczu i cholesterolu oraz korzystnego składu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych mięso królika może konkurować z mięsem drobiowym i czerwonym.
mięso białe
Na plus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza królika do mięsa białego, razem z indykiem i kurczakiem, a mięso czerwone ma więcej tłuszczu nasyconego i hemu.
do 500 g tygodniowo
Z umiarem
Organizacje WCRF, WHO i EFSA zalecają ograniczenie mięsa ogółem do tej ilości, a dietetycy apelują głównie o mniej mięsa czerwonego i wyrobów wysoce przetworzonych.
Mięso z królika nie szkodzi zdrowym osobom, ale jak każde mięso szkodliwe bywa w nadmiarze i w przetworzonej postaci. Szczególnej uwagi wymagają niemowlęta oraz osoby, którym lekarz zalecił specjalną dietę.
Tak. Jest chude, ma mało cholesterolu i sodu, a Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza je do mięsa białego. Pamiętaj tylko o ogólnym ograniczaniu ilości mięsa w diecie.
Jako produkt spożywczy tak: dostarcza pełnowartościowego białka i minerałów, takich jak potas, fosfor, selen i żelazo. O wartości dania zdecyduje sposób przygotowania, na przykład ilość tłuszczu.
Zdrowym osobom w rozsądnych ilościach nie szkodzi. Szkodzić może nadmiar mięsa ogółem, mocne smażenie, solenie i wędzenie oraz przetworzone wyroby, jak pasztety.
Białe. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej zalicza do mięsa białego królika, kurczaka i indyka, a do czerwonego między innymi wołowinę, wieprzowinę i jagnięcinę.
Królik jest wymieniany wśród mięs, które można wprowadzać przy rozszerzaniu diety niemowląt, obok drobiu bez skóry, wołowiny i jagnięciny. Podrobów w tym okresie się nie zaleca, więc pasztety z królika odłóż na później.
W zaleceniach dla pacjentów z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego w okresie remisji mięso z królika znajduje się wśród zalecanych, razem z kurczakiem i indykiem bez skóry. Konkretny jadłospis ustal z lekarzem lub dietetykiem.