Ziemniaki
witamina C, potas, błonnik
Na plus
Ziemniaki są najtańszym i najbardziej powszechnym źródłem witaminy C w diecie mieszkańców Polski, a zawierają także potas i błonnik pokarmowy.
W skrócie Zdrowe z umiarem: gnocchi to kluski z ziemniaków i mąki, które sycą węglowodanami, ale mają mało błonnika, więc jedz je z warzywami i lekkim sosem, a gotowe wersje ze sklepu wybieraj z krótkim składem.
Gnocchi to włoskie kluski. Ich nazwa jest liczbą mnogą od słowa gnocco, czyli dosłownie gruda. Istnieje wiele wersji, z ziemniaków, warzywnego purée, sera czy mąki gryczanej, a najpopularniejsze są ziemniaczane, podobne do polskich kopytek, które robi się z ugotowanych ziemniaków, mąki i jaj.
Wątpliwości dotyczą tego, czy gnocchi to bardziej ziemniaki, czy makaron. Ziemniaki dostarczają witaminy C, potasu i błonnika, ale w kluskach jest też mąka pszenna, a gotowe wersje ze sklepu mogą zawierać więcej soli niż domowe.
Spis treści
Plusy i minusy się równoważą: baza z ziemniaków daje witaminę C i potas, ale w kluskach jest niewiele warzyw i błonnika, a w gotowych daniach więcej soli. Dużo zależy od sosu i dodatków.
witamina C, potas, błonnik
Na plus
Ziemniaki są najtańszym i najbardziej powszechnym źródłem witaminy C w diecie mieszkańców Polski, a zawierają także potas i błonnik pokarmowy.
gluten, mało błonnika
Z umiarem
Do ciasta dodaje się mąkę pszenną, która zawiera gluten, a produkty z bardziej oczyszczonych zbóż mają mało błonnika.
69 dla gotowanych ziemniaków
Z umiarem
Gotowane ziemniaki mają IG 69, a purée z proszku 85. Dla samych gnocchi nie ma tu danych, a odpowiedź glikemiczna zależy m.in. od przygotowania i składu całego posiłku.
zależy od wersji
Z umiarem
Ciasto kopytek, czyli podobnej potrawy, doprawia się solą, a dania gotowe często dostarczają więcej soli niż domowe odpowiedniki. Sprawdzaj etykietę.
decydują o wartości
Z umiarem
Kluski można uzupełnić sosem, pamiętając o ograniczonym dodatku tłuszczu, i dołożyć warzywa, które zwiększają ilość błonnika w posiłku.
Gnocchi rzadko szkodzą zdrowej osobie, ale nie nadają się na dietę bezglutenową, a gotowe wersje bywają słone. Problemem może być też duża porcja z tłustym sosem.
Z umiarem tak. Ziemniaki dostarczają witaminy C, potasu i błonnika, ale kluski mają też mąkę pszenną i mało błonnika, więc najlepiej jeść je z warzywami i lekkim sosem.
Zdrowej osobie w rozsądnej porcji nie szkodzi. Mogą zaszkodzić osobom z celiakią, bo zawierają gluten, oraz osobom jedzącym często słone gotowe dania.
Są do siebie podobne, ale to różne potrawy. Kopytka to polskie kluski z ugotowanych ziemniaków, mąki i jaj, a gnocchi to włoskie kluski o wielu regionalnych wersjach.
Zwykle nie, bo robi się je z mąki pszennej. Wersje z mąki gryczanej istnieją, ale zawsze sprawdzaj etykietę.
Z warzywami i źródłem białka, bo taka kompozycja posiłku obniża indeks glikemiczny, oraz z sosem z ograniczoną ilością tłuszczu.
Gotowe posiłki zwykle mają gorszą jakość i wartość odżywczą niż domowe, bo dostarczają więcej soli, cukrów prostych i tłuszczów. Wybieraj te o krótkim składzie.