Kaloryczność
528 kcal w 100 g
Na minus
Tradycyjna chałwa jest bardzo energetyczna. Wersja bez dodatku cukru ma 479 kcal, więc oszczędność jest niewielka.
W skrócie Okazjonalnie: chałwa to sezamowy słodycz o dużej kaloryczności, z mnóstwem tłuszczu i cukru, więc traktuj ją jak deser od święta, a nie codzienną przekąskę do herbaty.
Chałwa to wyrób cukierniczy z karmelu oraz miazgi z nasion oleistych, najczęściej sezamu, choć bywa robiona także z maku, orzechów czy słonecznika. Pochodzi z Iranu i jest popularna na Bałkanach, w krajach śródziemnomorskich oraz w zachodniej Azji. Występuje w wersji kruchej i półpłynnej, z aromatami albo bakaliami.
Skoro powstaje z nasion, wielu osobom kojarzy się z czymś lżejszym niż batonik. Rzeczywiście niesie ze sobą składniki z sezamu, ale jest przy tym bardzo energetyczna, tłusta i słodka. Poniżej sprawdzisz, co wnosi do jadłospisu, jak często po nią sięgać i komu lepiej ją odpuścić.
Spis treści
Na minus przeważają tłuszcz, cukier i kalorie, a na plus zostają składniki pochodzące z sezamu. Kafle pokazują, co w chałwie jest najważniejsze i jak to ocenić, gdy sięgasz po nią od czasu do czasu, a nie codziennie.
528 kcal w 100 g
Na minus
Tradycyjna chałwa jest bardzo energetyczna. Wersja bez dodatku cukru ma 479 kcal, więc oszczędność jest niewielka.
ponad 30% masy
Na minus
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje chałwę wśród słodyczy z najwyższą zawartością tłuszczu, powyżej 30%, obok czekolad.
29,7 g w 100 g
Z umiarem
To sporo jak na przekąskę, a Światowa Organizacja Zdrowia zaleca ograniczanie cukrów prostych do mniej niż 10% dziennej energii.
witaminy i minerały
Na plus
Chałwa z sezamu zawiera witaminę E oraz magnez, fosfor, żelazo, cynk i wapń, ale w deserowej porcji to raczej miły dodatek niż sposób na uzupełnienie niedoborów.
poniżej 2 g cukrów w 100 g
Z umiarem
Cukier zastępują inne substancje słodzące, ale tłuszcz zostaje na podobnym poziomie, powyżej 30%. Takiej chałwy nie można uznać za lekką.
nasiona oleiste w składzie
Z umiarem
Przy uczuleniu pokarmowym sprawdzaj skład: producent ma obowiązek wyróżnić w nim substancje uczulające.
Chałwa szkodzi głównie wtedy, gdy jada się ją często i dużo, bo łatwo przekroczyć dzienne limity cukru i tłuszczu. Szczególnie ostrożni powinni być alergicy, osoby z cukrzycą i rodzice małych dzieci.
Nie jest produktem na co dzień, ale od czasu do czasu możesz ją zjeść. To słodycz o dużej zawartości tłuszczu i cukru, która przy okazji wnosi trochę składników z sezamu.
Pojedyncza porcja zdrowej osobie raczej nie zaszkodzi. Szkodzi regularny nadmiar, bo chałwa jest bardzo kaloryczna, oraz uczulenie na sezam albo inne nasiona oleiste.
Nie oceniamy marek: receptury się różnią, więc sprawdź na opakowaniu zawartość cukrów i tłuszczu oraz skład surowcowy. Zdrowej chałwy nie ma, są tylko mniej i bardziej kaloryczne.
Nie znajdziesz wiarygodnych danych, że chałwa służy wątrobie. Ponieważ jest tłusta i słodka, przy chorobach wątroby ustal z lekarzem lub dietetykiem, czy możesz ją jeść.
Zawiera błonnik z nasion, ale nie jest produktem na jelita. O ich kondycji decyduje całość jadłospisu, a przy chorobach jelit dietę ustala lekarz lub dietetyk.