Kabanosy na zimno
unikaj na zimno
Unikaj
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza w ciąży surowe wędliny, na przykład salami, a brytyjska służba zdrowia (NHS) radzi zimne wędliny peklowane dogrzewać, aż będą parujące.
W skrócie Można, ale ostrożnie: kabanosy najlepiej jeść dogrzane do gorąca, bo zimne peklowane wędliny mogą zawierać listerię, a surowe wędliny odradza się w ciąży.
Kabanosy to cienkie, długie kiełbaski z peklowanego mięsa, wędzone w gorącym dymie i obsuszane. Są poręczne, pachną kminkiem i pieprzem, więc przy porannym głodzie lub w pracy bardzo łatwo po nie sięgnąć.
W ciąży wątpliwość bierze się stąd, że zimne, peklowane i surowe wędliny bywają niebezpieczne. Mogą przenosić listerię, a surowe mięso toksoplazmozę. Zalecenia nie opisują kabanosów osobno, więc wybieram wariant ostrożniejszy: najlepiej dogrzać je do gorąca.
Spis treści
Przeważa ostrożność: zimne kabanosy prosto z paczki lepiej odłożyć, a dogrzane do gorąca zjeść w daniu. Rozbijam tę przekąskę na najczęstsze sytuacje, pokazuję, co jest dozwolone, i podpowiadam, jak wybrać wariant bezpieczniejszy dla ciebie i dziecka.
unikaj na zimno
Unikaj
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza w ciąży surowe wędliny, na przykład salami, a brytyjska służba zdrowia (NHS) radzi zimne wędliny peklowane dogrzewać, aż będą parujące.
do gorąca na wylot
Ostrożnie
Zimne wędliny peklowane, na przykład salami, po obróbce do stanu parującego uznaje się za dopuszczalne. W zapiekance czy daniu gotowanym ważne, by kabanosy były gorące w środku.
te same zasady
Ostrożnie
NHS radzi trzymać gotowe zimne wędliny, także z kurczaka, w lodówce i zjeść przed terminem przydatności. Wersje drobiowe traktuj więc tak samo ostrożnie jak wieprzowe.
dużo soli
Ostrożnie
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wymienia wędliny wśród ważnych źródeł soli w diecie, więc kabanosy traktuj jak słoną przekąskę, a nie jak podstawę posiłku.
zjedz przed terminem
Ostrożnie
Gotowe wędliny przechowuj w lodówce i jedz przed upływem terminu przydatności. Otwartą paczkę dobrze zjeść szybko.
Ryzyko wiąże się z bakteriami w zimnych wędlinach i z surowym mięsem. Zagrożenie bywa niewielkie, ale skutki w ciąży mogą być poważne.
Można, ale ostrożnie. Najlepiej dogrzać je do gorąca, bo zimne wędliny peklowane mogą zawierać listerię, a surowe wędliny odradza się w ciąży.
Lepiej tego unikać. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej odradza surowe wędliny, a NHS radzi zimne wędliny peklowane dogrzewać do stanu parującego.
Nie zmieniają zasady. Gotowe zimne wędliny, także z kurczaka, trzeba trzymać w lodówce i zjeść przed terminem przydatności.
Zimne, gotowe wędliny mogą zawierać listerię, a listerioza w ciąży grozi poronieniem, urodzeniem martwego dziecka lub ciężką chorobą noworodka.
Dogrzewaj je w piekarniku, na patelni albo w zupie, aż będą gorące na wylot.
Tak, wędliny należą do ważnych źródeł soli w diecie, więc jedz je z umiarem i łącz z warzywami.