Bakterie mlekowe
produkt fermentowany
Na plus
Kiszona kapusta powstaje z udziałem szczepów Leuconostoc, Lactobacillus plantarum i Pediococcus. Żywność fermentowana jest źródłem korzystnych bakterii fermentacji mlekowej.
W skrócie Zdrowa z umiarem: to kiszonka z bakteriami fermentacji mlekowej, ale zalewa jest słona i kwaśna, więc przy nadciśnieniu, wrażliwym żołądku i nietolerancji histaminy pij ją ostrożnie.
Woda z kiszonej kapusty to płyn, który powstaje, gdy sól wydobywa z poszatkowanej kapusty sok, a bakterie mlekowe zamieniają jej cukry w kwas mlekowy. Pije się ją prosto ze słoika, dodaje do zup albo robi z niej szybki kwaśny napój.
Skąd wątpliwości? Z jednej strony to produkt fermentowany, z drugiej płyn zasolony, a sól w diecie Polaków i tak jest w nadmiarze. Poniżej sprawdzamy, co jest na plus, a co każe uważać.
Spis treści
Na plus przeważa fermentacja, bo kiszonki dostarczają bakterii mlekowych, ale sól, kwaśny odczyn i histamina sprawiają, że nie każdy powinien sięgać po ten napój i nie w dowolnej ilości, dlatego warto pić ją w niewielkich porcjach.
produkt fermentowany
Na plus
Kiszona kapusta powstaje z udziałem szczepów Leuconostoc, Lactobacillus plantarum i Pediococcus. Żywność fermentowana jest źródłem korzystnych bakterii fermentacji mlekowej.
dużo, a limit to 5 g na dobę
Na minus
Kapusta kisi się przez zasolenie, więc płyn zawiera sól, a jej nadmiar sprzyja nadciśnieniu, udarowi i zawałowi serca.
bogaty w kwas mlekowy
Z umiarem
Niskie pH kwaszonej kapusty może niekorzystnie wpływać na wrażliwe żołądki osób, które jedzą ją na surowo.
kiszonki bywają wykluczane
Z umiarem
Zawartość histaminy rośnie w wyniku fermentacji, a kiszonki warzywne, w tym kapusta, są często wykluczane w diecie antyhistaminowej.
zainteresowanie, nie dowód
Z umiarem
Przegląd naukowy opisuje fermentowane produkty roślinne, w tym kiszoną kapustę, jako wzbudzające duże zainteresowanie, ale to nie dowód, że sam płyn z kapusty coś leczy.
Woda z kiszonej kapusty szkodzi głównie przez sól, a także przez kwasowość i histaminę. Najwięcej powodów do ostrożności mają osoby z nadciśnieniem, chorobami serca i nerek, wrażliwym żołądkiem lub nietolerancją histaminy.
Z umiarem. Jest produktem fermentowanym, lecz zawiera sól i jest kwaśna, więc nie jest dla każdego.
Zdrowym osobom w niewielkich ilościach zwykle nie. Szkodzić może nadmiar soli, a także kwaśny odczyn przy wrażliwym żołądku i histamina przy jej nietolerancji.
W praktyce tak. To płyn, który powstaje, gdy dzięki osmozie z kapusty wydobywa się sok i wypełnia przestrzenie między jej skrawkami.
Kiszonki są źródłem bakterii fermentacji mlekowej. Jakie dokładnie bakterie są w twoim słoiku, zależy od sposobu kiszenia i przechowywania.
Przy zdrowiu i umiarze tak, ale licz zawartą w niej sól do dziennego limitu. Przy nadciśnieniu i chorobach nerek zapytaj lekarza.
Raczej nie. Kiszonki warzywne, w tym kapusta, są częstym elementem listy produktów wykluczanych w diecie antyhistaminowej, którą stosuje się pod okiem specjalisty.