Czy wasabi jest zdrowe?

W skrócie Zdrowe z umiarem: wasabi to ostra przyprawa jedzona w śladowych ilościach, więc nie wnosi wiele składników odżywczych, a dużo zależy od tego, czy to prawdziwe kłącze, czy pasta z chrzanu z dodatkami.

Wasabi, czyli chrzan japoński, to roślina z rodziny kapustowatych, której utarte kłącze podaje się głównie do sushi i sashimi. W postaci pasty sprawia, że potrawy są bardziej aromatyczne i wyraziste.

Wątpliwości biorą się z tego, że prawdziwe wasabi trudno kupić poza Japonią, więc w sklepach i barach często pojawia się jego zamiennik. Dlatego pytanie o zdrowie dotyczy w praktyce małej porcji ostrej pasty i tego, co jest w jej składzie.

Spis treści

Wasabi: co jest na plus, a co na minus

Na plus przeważa to, że to przyprawa jedzona w niewielkiej ilości, z naturalnymi związkami odpowiadającymi za ostrość. Na minus są zamienniki zamiast prawdziwego kłącza oraz sól z sosów podawanych obok, dlatego liczy się skład i porcja.

Izotiocyjaniany

odpowiadają za ostrość

Na plus

Za ostry smak odpowiadają izotiocyjaniany, głównie sanigryna, powstające z glukozynolanów po uszkodzeniu tkanki, na przykład podczas ucierania kłącza. Izotiocyjaniany występują też w warzywach kapustnych, którymi interesują się badacze, ale porcja wasabi jest bardzo mała.

Wartość odżywcza

znikoma przy małej porcji

Z umiarem

Wasabi spożywa się w tak małych ilościach, że jego wartość odżywcza jest znikoma, a surowe kłącze to w 23,5% węglowodany, w 69,1% woda i w 4,8% białko.

Skład pasty

często chrzan, gorczyca, barwnik

Z umiarem

Częsty zamiennik to mieszanka chrzanu, gorczycy, skrobi i zielonego barwnika lub szpinaku w proszku, a na opakowaniu z napisem wasabi może nie być ani kawałka tej rośliny.

Sól

limit 5 g soli dziennie

Z umiarem

WHO radzi ograniczać sól i produkty bogate w sód, takie jak sos sojowy, który często towarzyszy sushi.

Ostrość

krótko, głównie w nosie

Z umiarem

Ostrość wasabi nie jest oparta na tłuszczu, więc szybko mija, odczuwa się ją głównie w nosie i przy dużej ilości bywa bolesna.

Ile wasabi dziennie i jak jeść z głową

  1. Traktuj wasabi jak przyprawę: odrobina do sushi czy sashimi wystarczy, bo porcja i tak jest mała.
  2. Świeże kłącze ucieraj tuż przed podaniem, bo ostre izotiocyjaniany powstają dopiero po uszkodzeniu tkanki.
  3. Czytaj skład pasty lub proszku, bo bywa to mieszanka chrzanu i gorczycy, a nie kłącze wasabi.
  4. Sos sojowy podawany obok dodawaj oszczędnie, bo sól w diecie warto ograniczać.

Szkodliwość i przeciwwskazania: wasabi

Wasabi nie szkodzi zdrowym dorosłym w małych porcjach. Szkodliwa bywa ostrość przy dużej ilości, sól z sosów dodawanych do sushi oraz surowa ryba w sushi w ciąży.

Porady

Najczęstsze pytania

Czy wasabi jest zdrowe?

Zdrowe z umiarem. To przyprawa jedzona w maleńkich porcjach, więc jej wpływ na dietę jest niewielki, a liczy się skład pasty i sól z sosów.

Czy wasabi jest szkodliwe?

Dla zdrowych dorosłych w małej porcji nie. Szkodliwa bywa duża ilość, bo ostrość drażni nos i bywa bolesna, a także sól z towarzyszących sosów.

Czym wasabi różni się od chrzanu?

Wasabi to chrzan japoński, a chrzan pospolity to inny gatunek z tej samej rodziny kapustowatych. Poza Japonią chrzan często zastępuje wasabi, bo smakiem i konsystencją jest do niego podobny.

Czy wasabi jest ostre jak chili?

Nie. Smakiem przypomina ostrą musztardę albo chrzan, a nie papryczki, bo pobudza bardziej nos niż język.

Jak jeść wasabi?

Świeże kłącze trze się na tarce od górnej części, z której wyrastają ogonki liściowe, i używa podobnie jak chrzan. Pastę dodaje się do sushi lub potraw, żeby były bardziej aromatyczne.

Inne produkty

Wszystkie produkty