Chlorek sodu
ok. 97-98% składu
Z umiarem
Sól himalajska i kuchenna zawierają w obu przypadkach ok. 98% chlorku sodu, a w soli z kopalni Khewra to 97%.
W skrócie Zdrowe z umiarem: sól himalajska to prawie sam chlorek sodu jak zwykła sól, więc nie jest od niej zdrowsza, a jej dzienny limit z całej diety to do 5 g.
Sól himalajska to różowa sól kamienna, wydobywana w Pakistanie, w regionie Pendżab, kilkaset kilometrów od Himalajów. Różowy kolor nadają jej śladowe ilości tlenku żelaza.
Często uchodzi za zdrowszą od soli kuchennej, bo jest mniej przetworzona i ma więcej minerałów. Sprawdzamy, ile w tym prawdy i komu sól w każdej postaci szkodzi. Zaczynamy od tego, czym ta sól naprawdę jest i skąd pochodzi.
Spis treści
Na plus jest brak zanieczyszczeń typowych dla współczesnej soli morskiej, ale zdrowotnie przeważa to, że to wciąż chlorek sodu: minerały są śladowe, a sód działa tak samo jak w zwykłej soli.
ok. 97-98% składu
Z umiarem
Sól himalajska i kuchenna zawierają w obu przypadkach ok. 98% chlorku sodu, a w soli z kopalni Khewra to 97%.
zbyt mało, by się liczyły
Z umiarem
Żelazo, wapń, magnez czy potas występują w soli kamiennej w ilościach śladowych, niemających znaczenia żywieniowego, więc nie szukaj w niej tych składników.
tyle samo co w zwykłej soli
Na minus
Niezależnie od rodzaju soli wpływ sodu na organizm jest taki sam, a jego nadmiar zwiększa ryzyko nadciśnienia, udarów i chorób serca.
ze starych pokładów
Na plus
Pozyskiwana ze starych i suchych pokładów, jest wolna od zanieczyszczeń, które mogą występować we współczesnej soli morskiej, na przykład śladów metali ciężkich.
tylko śladowo
Na minus
W Polsce do soli kuchennej dodaje się jod, a sól kamienna ma go tylko w śladowych ilościach, więc przy zamianie dbaj o jod z ryb, nabiału i jaj.
do 5 g dziennie
Z umiarem
WHO zaleca ograniczyć spożycie soli ze wszystkich źródeł do 5 g na dobę, czyli płaskiej łyżeczki od herbaty.
Sól himalajska szkodzi tak samo jak każda inna, gdy jest jej za dużo: nadmiar sodu sprzyja nadciśnieniu, udarom i chorobom serca, a ostrożność potrzebna jest też osobom z chorobami nerek.
Nie jest zdrowsza od zwykłej soli. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wyjaśnia, że postrzeganie innych rodzajów soli jako zdrowszych jest niewłaściwe, bo większość z nas i tak spożywa więcej sodu, niż potrzebuje.
Szkodzi tak samo jak inne sole, gdy jest jej za dużo, bo nadmiar sodu wiąże się z nadciśnieniem, udarem i chorobami serca. W rozsądnej ilości jest po prostu przyprawą.
Różowy kolor pochodzi ze śladowych ilości tlenku żelaza, a nie z wartości odżywczych. Ilość składników mineralnych jest zbyt mała, by miała znaczenie żywieniowe.
O jodowaniu decyduje etykieta, a nie nazwa soli. Sól kuchenna w Polsce jest wzbogacana w jod, a w soli kamiennej występuje on tylko w ilościach śladowych.
Wydobywa się ją głównie w kopalni Khewra w prowincji Pendżab, znajdującej się około 310 km od Himalajów.